Nowy raport generalnego audytora Ontario wskazuje na „poważne” luki w testowaniu, szkoleniu i nadzorze w systemie szkolenia i licencjonowania kierowców samochodów ciężarowych w Ontario, stwierdzając, że stwarza to „zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich kierowców na drogach Ontario”.
Raport Generalnego Audytora Ontario, Shelley Spence, ujawnił liczne przypadki , w których prywatne szkoły nauki jazdy ciężarówkami nie zapewniały przyszłym kierowcom pełnego obowiązkowego szkolenia wstępnego (ELT), każąc uczniom podpisywać się za nieodbyte godziny szkolenia, a także „sfałszowały” dokumentację uczniów.
W raporcie zwrócono również uwagę na fakt, że prowincjonalne centra DriveTest przeprowadzają niespójne testy drogowe, a także na liczne uchybienia w nadzorze nad branżą transportu ciężarowego w prowincji.
„Bez skutecznego procesu egzekwowania przestrzegania wszystkich obowiązkowych szkoleń kierowcy ci nadal pracują, mimo że ich szkolenie może być poniżej prowincjonalnego standardu ELT. Stanowi to zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich kierowców na drogach Ontario” – czytamy w raporcie.
W raporcie wskazano, że chociaż duże ciężarówki stanowią zaledwie około 3 procent pojazdów na drogach Ontario, to w latach 2019–2023 brały udział w 12 procentach śmiertelnych kolizji. W dalszej części raportu przytoczono dane rządu Ontario dotyczące kolizji, z których wynika, że w około 46 procentach z około 128 000 kolizji z udziałem dużych ciężarówek w latach 2015–2025 winni byli kierowcy ciężarówek.
Raport opublikowano w okresie wzmożonej kontroli bezpieczeństwa transportu ciężarowego w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych po serii śmiertelnych wypadków.
Główny koroner prowincji Quebec ogłosił w zeszłym roku publiczne dochodzenie w tej sprawie w związku ze wzrostem liczby śmiertelnych wypadków z udziałem ciężarówek, twierdząc, że dowody wskazują, iż niedoświadczeni i nielegalnie zatrudnieni kierowcy przyczyniają się do rosnącej liczby ofiar śmiertelnych.
W zeszłym roku stowarzyszenie Truck Training Schools Association of Ontario przedłożyło komisji parlamentarnej pismo, w którym stwierdziło, że wzrost liczby słabo wyszkolonych kierowców ciężarówek i wykorzystywanie zagranicznych pracowników obsługujących niewłaściwie utrzymane pojazdy sprawiają, że kanadyjskie drogi stają się bardziej niebezpieczne.
W Ontario przyszli kierowcy ciężarówek, którzy chcą uzyskać prawo jazdy klasy A, muszą ukończyć 103,5 godzin szkolenia, obejmującego jazdę po drodze, zajęcia dodatkowe i ćwiczenia manewrowe na placu manewrowym.
W ramach audytu, w okresie od czerwca do grudnia ubiegłego roku, uczniowie uczęszczali do pięciu prywatnych szkół nauki jazdy ciężarówkami oraz do Programu Certyfikacji Kierowców, aby osobiście zaobserwować praktyki szkoleniowe. Wykryto kilka przypadków, w których szkoły nie zapewniły wymaganego poziomu szkolenia.
„Dwie z pięciu prywatnych szkół zawodowych zaoferowały jedynie 59,5 i 81 godzin, czyli 57 procent i 78 procent z minimalnych 103,5 godzin szkoleniowych wymaganych przez standard ELT” – czytamy w raporcie, dodając, że „w obu prywatnych szkołach zawodowych poinstruowano naszych studentów, aby podpisywali godziny szkoleniowe, których nie ukończyli”.
W raporcie zawarto zeznania studenta, który zgłosił, że poproszono go o podpisanie godzin szkolenia, które nie zostały ukończone, i powiedziano mu, że jest to konieczne „dla celów dokumentacji [szkoły] lub na wypadek kontroli”.
Uczeń ten zgłosił również, że odbył jedynie około 20 godzin indywidualnych lekcji jazdy, co stanowi liczbę znacznie niższą od wymaganych 50 godzin, a także, że nauczono go tylko jednego sposobu parkowania tyłem, ponieważ był to jedyny sposób stosowany w ośrodku DriveTest Centre w Peterborough.
W raporcie stwierdzono również, że kursanci nie otrzymali instrukcji dotyczących „wszystkich wymaganych elementów prowadzenia ciężarówki”, w tym skręcania w lewo na dużych skrzyżowaniach, parkowania tyłem i awaryjnego hamowania.
Kontrola wykazała również różne problemy związane z testami drogowymi w prowincji, w szczególności fakt, że 29 ośrodków DriveTest w Ontario pozwalało kierowcom na zdawanie egzaminów na autostradach o niższej prędkości, co prowadziło do niespójności z wymogami dotyczącymi testów.
Stwierdzono również, że w 24 ośrodkach DriveTest w prowincji testowano u kursantów tylko jeden rodzaj manewru cofania, zamiast wymaganego testu prowincjonalnego, który nakazuje instruktorom losowe wybranie manewru cofania spośród dwóch sposobów, przy czym obie metody muszą być opanowane przez kursanta, który uzyskuje prawo jazdy klasy A na kierowcę ciężarówki.
W raporcie wskazano, że według stanu na marzec ubiegłego roku 54 z 216 zarejestrowanych prywatnych szkół wyższych oferujących szkolenia dla kierowców samochodów ciężarowych w Ontario nigdy nie zostało skontrolowanych przez właściwe ministerstwo, czyli Ontario Ministry of Colleges, Universities, Research Excellence and Security (MCURES).
Podczas kontroli zidentyfikowano również szereg niezarejestrowanych szkół dla kierowców ciężarówek, które, jak stwierdzono, współpracują z legalnymi, zarejestrowanymi szkołami, aby móc wydawać uczniom certyfikaty za pośrednictwem systemu prowincjonalnego.
Jak wynika z audytu, problemy te pojawiają się na tle szybkiego rozwoju sektora szkoleń kierowców ciężarówek w prowincji w ciągu ostatnich kilku lat, w którym zauważono, że liczba zarejestrowanych prywatnych szkół zawodowych oferujących kursy nauki jazdy dla przyszłych kierowców ciężarówek wzrosła z 93 w 2019 r. do 205 w 2024 r., a liczba zapisanych studentów wzrosła z 13 683 do 22 699 w tym samym okresie.
W wyniku audytu sformułowano 13 zaleceń, które mają na celu rozwiązanie niektórych problemów zidentyfikowanych w systemie szkolenia i przyznawania licencji kierowcom pojazdów ciężarowych w Ontario, a także nieskutecznych procedur wdrożonych przez MCURES i Ministerstwo Transportu.
Zalecenia te obejmują apel o większy nadzór nad instruktorami, ujednolicone i spójne testy drogowe, dokładniejszy monitoring kierowców, aktualizację i analizę jakości oraz treści wymogów dotyczących prawa jazdy, bardziej rygorystyczne kontrole pojazdów, bardziej zdecydowane ściganie szkół szkoleniowych prowadzących fałszywe lub łamiące przepisy oraz lepszą wymianę informacji między ministerstwami.































































