No i zaczęło się od nowa. Tenisowy 11-miesieczny kołowrotek, czyli bez jakiejkolwiek przerwy cyrk tenisowy. Osobiście – dziwię się, że zawodnicy pozwalają wykorzystywać się do tego stopnia, ale o tym innym razem.
Na początek sezonu– Turniej United Cup, który praktycznie niejako oficjalnie otwiera sezon tenisowy 2026.

Reprezentacja Polski ma bogatą historię w turnieju United Cup, będąc stałym uczestnikiem i osiągając znaczące sukcesy od jego inauguracji.
Turniej United Cup to międzynarodowe rozgrywki drużynowe w tenisie, w których rywalizują zarówno mężczyźni, jak i kobiety, a jego pierwsza edycja odbyła się na przełomie 2022 i 2023 roku w trzech australijskich miastach: Brisbane, Perth i Sydney. Jest to pierwsza tego typu impreza w zawodowym tenisie, która przyznaje punkty rankingowe zarówno WTA, jak i ATP.
United Cup zastąpił męski ATP Cup, który był rozgrywany w latach 2020–2022, a wcześniej Puchar Hopmana (1989–2019), również odbywający się w Australii na przełomie sezonów.
Polska reprezentacja, w momencie, kiedy piszę te słowa, właśnie zakwalifikowała się do finału tej imprezy.

Głównymi aktorami polskiego zespołu są: Iga, Światek, Hubert Hurkach i para deblowa Katarzyna Kawa i Jan Zieliński.
Polacy spisuję się bardzo dobrze.
Pokonali reprezentacje Niemiec, Holandii, Australii i Stanów Zjednoczony, by w finale zmierzyć się z reprezentacją Szwajcarii.

Właśnie czekam do zakończenia tego meczu …

W międzyczasie wspomnę o niespodziankach w polskiej drużynie.

Hubert Hurkacz od ponad pół roku nie grał w tenisa.
Cały czas poświęcił na operację i rehabilitację kolana, stawu, co tu dużo mówić, trudnego do wyleczenia.

Wyleczył się do tego stopnia, że był w stanie wygrać wszystkie swoje pojedynki z zawodnikami z czołówki światowej: Niemcem Saszą Zwieriewem, Holandrem Tallonem Greeksporem, Australijczykiem Alexem De Minaurem i Amerykaninie Taylorem Fritzem.
Drugą niespodzianka była postawa polskiego debla: Jana Zielińskiego i Katarzyny Kawy.
Również, kiedy pisze te słowa, wygrali wszystkie swoje mecze.

Potężna niespodzianka.

Iga Świątek wygrała dwa pojedynki i przegrała jeden z Amerykanka Coco Gauff.

Polski zespół prezentuje się znakomicie jako całość

Iga, jak to Iga, emocjonalnie podchodzi do sytuacji i jest pełna werwy i entuzjazmu.

Jan Zieliński pokazuje swoje aktorstwo na korcie i, jak to mówią w świecie tenisa – „rozkręca tłum”.

Zupełnie inaczej zachowuje się Hubert Hurkacz, który wcześniej dał Polsce bezcenny punkt po zwycięstwie nad Taylorem Fritzem, reaguje znacznie spokojniej. Delikatny uśmiech, krótkie brawa i gest w stronę kolegów z drużyny. To obrazek dobrze znany kibicom “Hubiego”, który nawet w największych chwilach rzadko pozwala sobie na wybuch emocji.

Czekałem na ten finał ze zniecierpliwieniem i podnieceniem i się doczekałem.

Pierwszy poważny sukces polskiego tenisa w 2026 roku.
Polska zwyciężyła w rozgrywkach United Cup, pokonując w finale Szwajcarów.

O końcowym sukcesie zadecydował po raz kolejny debel Zieliński-Kawa, którzy zakończyli swoje mecze wynikiem 5:0.
Hurkacz wyciągnął swoje satystyki na 4:1 pokonując Stana Wawrinkę, a Iga zakończyła swoje pojedynki 3;2, przegrywając ten ostatni z Belindą Bencic.
W sumie – było co oglądać.

Sporo doskonałego tenisa, wiele wpadek i rozczarowań, tak jak w sporcie powinno być.

www.bogdanpoprawski.com

Have a Great Day!

Bogdan