Policja w Toronto poinformowała w poniedziałek, że protest przeciwko irańskiemu reżimowi, w których wzięło udział 150 tys. członków społeczności irańsko-kanadyjskiej, zakończyły się w weekend bez żadnych incydentów.

1 lutego ogromne tłumy protestujących wyszły na ulice największego miasta Kanady, aby zaprotestować przeciwko rządzącemu reżimowi w Iranie, który od ponad miesiąca brutalnie represjonuje protestujących w tym kraju.

„150 000 demonstrantów i zero incydentów” – podała 2 lutego policja w Toronto na portalu X. „Dzięki skrupulatnemu planowaniu, skutecznej pracy w terenie i profesjonalizmowi naszych członków i jednostek specjalistycznych, wczorajsze wydarzenie w sercu naszego miasta przebiegło bezpiecznie i spokojnie”.
Kanadyjska organizacja obrońców praw Żydów Centrum Izraela i Spraw Żydowskich (CIJA) również pochwaliła pokojowy charakter protestów przeciwko reżimowi irańskiemu, które miały miejsce 1 lutego.
„Kanadyjczycy nie powinni być zmuszani do akceptowania podżegania do przemocy, blokad, nękania ani zastraszania obywateli jako „normalnego” zachowania podczas protestów” – dodała grupa, nawiązując najwyraźniej do przemocy do których dochodziło w ostatnich latach w związku z protestami pro-palestyńskimi.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU