Palestyńczycy, kraje arabskie, izraelskie grupy antyokupacyjne i Wielka Brytania potępiły nowe kroki zatwierdzone przez izraelski gabinet bezpieczeństwa wobec okupowanego Zachodniego Brzegu, twierdząc, że są one równoznaczne z aneksją.
Skrajnie prawicowy izraelski minister finansów Bezalel Smotrich ogłosił działania, które ułatwią żydowskim osadnikom zajmowanie ziem palestyńskich. „Będziemy nadal tłumić ideę państwa palestyńskiego” – powiedział.
Wszystkie osiedla żydowskie są uznawane za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego.
Środki te – które mają zostać zatwierdzone przez najwyższego dowódcę wojskowego Izraela na Zachodnim Brzegu – mają na celu zwiększenie kontroli Izraela nad tym terytorium pod względem prawa własności, planowania, wydawania licencji i egzekwowania przepisów.
Ogłoszono je trzy dni przed spotkaniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Waszyngtonie.
Jak poinformowała Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ), w ubiegłym roku osiedla na Zachodnim Brzegu rozrastały się w najszybszym tempie od czasu rozpoczęcia monitoringu.
Nowe izraelskie środki obejmują zniesienie obowiązującego od dziesięcioleci zakazu bezpośredniej sprzedaży ziemi na Zachodnim Brzegu Żydom oraz odtajnienie lokalnych rejestrów gruntów. Do tej pory osadnicy mogli kupować domy tylko od zarejestrowanych firm na gruntach kontrolowanych przez rząd Izraela.
Izraelscy ministrowie przedstawili tę zmianę jako „krok, który zwiększy przejrzystość i ułatwi wykup gruntów”. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela oświadczyło później, że skorygowało „rasistowskie zniekształcenie”, które „dyskryminowało Żydów, Amerykanów, Europejczyków i wszystkich, którzy nie są Arabami, w odniesieniu do zakupu nieruchomości w Judei i Samarii”.
Rząd podjął również decyzję o uchyleniu wymogu prawnego dotyczącego uzyskania zezwolenia na transakcję w przypadku zakupu nieruchomości, co osłabia nadzór mający na celu zapobieganie oszustwom.
Palestyńczycy twierdzą, że obawiają się, iż zmiany te doprowadzą do zwiększenia presji na osoby prywatne, aby sprzedawały, a także do aktów fałszerstwa i oszustwa.
Prezydent Palestyny Mahmud Abbas, stojący na czele Autonomii Palestyńskiej (PA), zarządzającej częściami Zachodniego Brzegu, nazwał te środki „niebezpiecznymi” i „otwartą izraelską próbą zalegalizowania rozbudowy osiedli, konfiskaty ziemi i burzenia palestyńskiej własności, nawet na obszarach znajdujących się pod palestyńską suwerennością”.
Zaapelował do USA i Rady Bezpieczeństwa ONZ o natychmiastową interwencję.
Izraelska organizacja pozarządowa Peace Now stwierdziła, że decyzja rządu grozi upadkiem Autonomii Palestyńskiej i wiąże się z anulowaniem porozumień oraz de facto aneksją. Oskarżyła rząd Izraela o „przełamywanie wszelkich możliwych barier na drodze do masowej kradzieży ziemi na Zachodnim Brzegu”.
Wielka Brytania oświadczyła, że „stanowczo potępia” tę decyzję i zaapelowała do Izraela o cofnięcie tej decyzji, stwierdzając, że „jakakolwiek jednostronna próba zmiany geograficznego i demograficznego układu Palestyny jest całkowicie niedopuszczalna i byłaby niezgodna z prawem międzynarodowym”.
Ministrowie spraw zagranicznych Egiptu, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Indonezji, Pakistanu, Turcji, Arabii Saudyjskiej i Kataru określili to oświadczenie jako „przyspieszenie prób nielegalnej aneksji i przesiedlenia narodu palestyńskiego”.
W oświadczeniu „ostrzeżono przed ciągłą ekspansjonistyczną polityką Izraela i bezprawnymi działaniami podejmowanymi przez rząd Izraela na okupowanym Zachodnim Brzegu, które podsycają przemoc i konflikt w regionie”.
W następstwie Porozumień z Oslo z 1993 r., przełomowego porozumienia pokojowego, nowo utworzona Autonomia Palestyńska uzyskała pełną kontrolę nad palestyńskimi obszarami miejskimi – około 20% terytorium – znanymi jako Obszar A.
W Strefie B odsetek ten był podobny, Autonomia Palestyńska sprawowała jedynie kontrolę administracyjną, natomiast Izrael utrzymywał kontrolę nad bezpieczeństwem.
Izrael zachował pełną kontrolę administracyjną i bezpieczeństwa nad 60% Zachodniego Brzegu, na którym znajdują się osiedla, znane jako Strefa C.
Ponad 700 000 izraelskich osadników mieszka na okupowanym Zachodnim Brzegu i anektowanej przez Izrael Wschodniej Jerozolimie, terytoriach zdobytych przez Izrael od Jordanii w wojnie bliskowschodniej w 1967 roku. Ziemie te są pożądane przez Palestyńczyków dla ich wymarzonego niepodległego państwa, wraz ze Strefą Gazy.
Administracja Trumpa wykluczyła aneksję Zachodniego Brzegu przez Izrael, ale nie podjęła próby powstrzymania przyspieszonej budowy osiedli przez Izrael.
Za BBC





















































.gif)






