CBC używa mediów społecznościowych popularnych wśród nastolatków do wtajemniczania ich w niemoralne praktyki seksualne, pisze Keean Bexte z The Rebel Media. Tłumaczy, że CBC podpisało umowę ze Snapchatem w 2017 roku, a serwowanie młodzieży wątpliwych moralnie treści zaczęło się na dobre rok później.

Snapchat czerpie zyski z wyświetlania treści przygotowywanych przez reklamodawców. Bexte podkreśla, że 90 proc. użytkowników Snapchata to młodzież w wieku od 13 do 24 lat. Część użytkowników jest nawet młodsza. Z aplikacji korzystają głównie dziewczyny, średnio przez 40 minut dziennie. Czyli CBC używa Snapchata do komunikacji z młodym użytkownikiem, i podsuwa mu historie, od których włos się jeży na głowie.



Wśród historii kierowanych do dzieci jest na przykład taka opatrzona zdjęciem dwóch dziewcząt, które zerkają na siebie i przebąkują o tym, co można zyskać “paląc narkotyki przed stosunkiem”. Na innym zdjęciu przedstawiony jest mężczyzna z akcesoriami sado-maso i zapowiedź udzielenia odpowiedzi na pytanie, dlaczego osoby niepełnosprawne są atrakcyjne seksualnie. Inny artykuł ma prezentować dzieciom koncepcję poligamii, a jeszcze następny – ma przekonać 13-letnich chłopców do tego, że fajnie jest, gdy ich przyszła dziewczyna ucieknie z innym i mu się odda. Do czytania takich bezeceństw zachęcają osoby stworzone przez Snapchata, różne “Alicje” i “Tristanowie”, którzy zapraszają młodych użytkowników, by poznali nowe osoby, które nie są zainteresowane monogamią.

Bexte podkreśla, że nie ma w tym żadnej przesady, ani żadnej przypadkowości. CBC wie, kto korzysta ze Snapchata i świadomie demoralizuje dzieci. Dziennikarz z pewną ulgą przytacza wynik ankiety, przygotowanej również przez CBC dla Snapchata, w której użytkownicy mieli odpowiedzieć na pytanie, czy chcieliby spróbować poligamii. 72 proc. odpowiedziało, że nie. Na koniec dodaje, że rodzice mogą w prosty sposób uchronić dziecko przed takimi treściami. Wystarczy zabrać mu telefon.