Kościół – wspa­nia­łe dzie­dzic­two Zba­wi­cie­la – naby­te przez nie­go za ceną krwi prze­ży­wa dziś trud­ny czas.

Nowy pro­ces ewan­ge­li­za­cji – pro­wa­dzo­nej przez kapła­nów – naszych Ojców Misjo­na­rzy Obla­tów Maryi Nie­po­ka­la­nej ma pomóc współ­cze­sne­mu sko­ło­wa­ne­mu świa­tu poznać, poko­chać i naśla­do­wać Chry­stu­sa oraz nieść Go na krań­ce świata.

Czar­na, pro­sta sutan­na, duży krzyż zawie­szo­ny na szyi i zatknię­ty za sze­ro­ki sukien­nych pas, to strój zakon­ny misjo­na­rza obla­ty Maryi Nie­po­ka­la­nej Pro­win­cji Wniebowzięcia.

Kolej­ny już raz tego lata my, przy­ja­cie­le misji oblac­kich, cie­szy­my się i ska­cze­my z rado­ści na te wszyst­kie budu­ją­ce dziś infor­ma­cje misyj­ne nad­cho­dzą­ce z Mada­ga­ska­ru i innych odizo­lo­wa­nych czę­ści świa­ta, gdzie posłu­gu­ją ojco­wie misjo­na­rze obla­ci Maryi Nie­po­ka­la­nej. Na Czer­wo­nej Wyspie wśród Mal­ga­szy – nasi ojco­wie misjo­na­rze Obla­ci ewan­ge­li­zu­ją od wrze­śnia 1980 r. Oby takich sytu­acji upa­mięt­nia­ją­cych kolej­nych jubi­le­usze i poma­ga­ją­cych dru­gie­mu czło­wie­ko­wi w róż­nych zakąt­kach świa­ta było jak najwięcej.

W lip­cu cie­szy­li­śmy się infor­ma­cją z Archi­die­ce­zji Szcze­ciń­sko- Kosza­liń­skiej, któ­ra chce zbu­do­wać kościół i szko­łę na Mada­ga­ska­rze, jako wotum wdzięcz­no­ści na zbli­ża­ją­cy się pięć­dzie­się­cio­le­cie ist­nie­nia archi­die­ce­zji – cud­na to spra­wa i god­na naśla­do­wa­nia dla Przy­ja­ciół Misji Oblac­kich z innych para­fii czy diecezji.

Dziś jest kolej­na wia­do­mość, z Pozna­nia, doty­czą­ca rów­nież pomo­cy z Pol­ski dla Czer­wo­nej Wyspy. W Befa­sy, gdzie miesz­ka 800 Mal­ga­szy pozba­wio­nych sta­łej, pro­fe­sjo­nal­nej opie­ki zdro­wot­nej już w sierp­niu otwar­ty zosta­nie ofi­cjal­nie kościół i szko­ła oraz przy­chod­nia zwa­na „Chat­ką Medy­ka” zbu­do­wa­na przez Fun­da­cję Pol­skiej Pomo­cy Huma­ni­tar­nej  REDEMPTORIS  MISSIO z oka­zji 1050-lecia biskup­stwa w Poznaniu.

To kolej­ny misjo­nar­skiej suk­ces. Dziś w przeded­niu Patro­nal­ne­go świę­ta, Świę­ta Wnie­bo­wzię­cia NMP – Pozdra­wia­my Was wszyst­kich Dro­dzy Nasi Zakon­ni­cy wypeł­nia­ją­cy wznio­słe powo­ła­nie, cie­szy­my się razem z Wami z wrze­śnio­wej Wizy­ty Apo­stol­skiej w dniach 6 – 10 wrze­śnia br. Jego Świą­to­bli­wo­ści Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka na Czer­wo­nej Wyspie.

Wszyst­kim Ojcom Misjo­na­rzom Obla­tom Maryi Nie­po­ka­la­nej w dniu ich patro­nal­ne­go świę­ta życzy­my uśmie­chu i praw­dzi­wej Bożej Rado­ści w ser­cu oraz dal­szych suk­ce­sów w gło­sze­niu Dobrej Nowi­ny wśród ludzi ubo­gich i opusz­czo­nych w każ­dym zakąt­ku świata.

Życzy­my wie­lu sił do wyko­ny­wa­nia sło­wem i czy­nem waszej trud­nej i odpo­wie­dzial­nej pra­cy misyj­nej zaszcze­pia­ją­cej w innych cudow­ne ide­ały apo­stol­stwa i poświę­ce­nia dla Chry­stu­sa, pozna­nia Go i pój­ścia za Nim; życzy­my zdro­wia i wszel­kiej pomyśl­no­ści, obfi­tych Łask Bożych darów Ducha Świę­te­go, opie­ki naj­lep­szej z matek Maryi Nie­po­ka­la­nej, patron­ki wasze­go zgromadzenia.

Niech nasza Jasno­gór­ska Kró­lo­wa wspie­ra was i ota­cza ramie­niem i wciąż obda­rza nowy­mi łaska­mi i nowy­mi powo­ła­nia­mi na misjach, szcze­gól­nie na Czar­nym Lądzie, byście mogli spro­stać wyzwa­niom i trud­no­ściom, z jaki­mi się bory­ka­cie w dzi­siej­szym moc­no zla­icy­zo­wa­nym świecie.

Niech Krzyż Chry­stu­sa zawsze będzie ser­cem Wasze­go oblac­kie­go posłan­nic­twa! Niech lata wytę­żo­nej pra­cy na misjach pod hasła­mi Wasze­go prze­wod­ni­ka świę­te­go Euge­niu­sza deMa­ze­nod owo­cu­ją nowy­mi powo­ła­nia­mi zakon­ny­mi i nowy­mi misja­mi w Waszej dele­ga­tu­rze na Czer­wo­nej Wyspie i nie tyl­ko! Tylu ludzi na świe­cie, któ­rzy jesz­cze Chry­stu­sa nie przy­ję­li cze­ka wciąż na Was, Dro­dzy Ojco­wie Misjo­na­rze Obla­ci Maryi Nie­po­ka­la­nej, by Go poka­zać ucząc się od Was miło­ści do Nasze­go Zba­wi­cie­la i udzia­łu w Jego Posłannictwie.

Misjo­na­rzem może zostać każ­dy, kto kocha Chry­stu­sa i ma dla nie­go i bliź­nich otwar­te ser­ce, nie każ­de­mu jed­nak uda­je się osią­gnąć ten upra­gnio­ny, szla­chet­ny cel – bo nie każ­dy potra­fi żyć w samo­za­par­ciu ide­ałem misjonarskim.

Dzię­ku­je­my dobre­mu Bogu za każ­de­go z Was idą­cych do miejsc tych naj­bar­dziej odda­lo­nych od cywi­li­za­cji, peł­nych mala­rii „pani życia i śmier­ci” i innych zoo­noz tro­pi­kal­nych, miejsc kata­strof natu­ral­nych, cyklo­nów i powo­dzi, sza­rań­czy i innych ziem­skich tra­ge­dii. Dzię­ku­je­my za Waszą pra­cę i trud ewan­ge­li­za­cyj­ny. Dziś nasz Kościół potrze­bu­je szcze­gól­nej modli­twy oraz praw­dzi­we­go umi­ło­wa­nia i poświę­ce­nia dla Chry­stu­sa, a więc odważ­nych, pra­wych, świę­tych kapła­nów i nowych Przy­ja­ciół Misji Oblackich.

Wszyst­kie­go naj­lep­sze­go w dniu Wasze­go patro­nal­ne­go święta.

Gru­pa Misyj­na Przy­ja­ciół Misji Oblac­kich przy para­fii Świę­te­go Kazi­mie­rza w Toronto