Policja wojskowa bada przypadek pobicia do nieprzytomności kanadyjskiego żołnierza podczas misji w Europie. Źródła podają, że atak najprawdopodobniej nie jest powiązany z incydentem, który miał miejsce dzień wcześniej, również podczas ćwiczeń Swift Response, i w następstwie którego zginął Patrick Labrie z bazy Petawawa.

Szeregowiec, który 18 czerwca został pobity przez sierżanta, jest członkiem 3 batalionu Royal Canadian Regiment. Trafił do szpitala w czasie, gdy nie był na służbie. Kanadyjska armia potwierdza, że żołnierze podczas incydentu przebywali na terenie Niemiec, w Kaiserslautern. Należeli do ekipy wspierającej kanadyjską grupę odbywającą ćwiczenia w Bułgarii. Pobity żołnierz ostatecznie został przetransportowany samolotem do Kanady. Obecnie znów pełni służbę w bazie Petawawa pod opieką specjalnie przydzielonego oficera.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU