Policja z zachodniego Quebecu podała, że mężczyzna, który w nocy z soboty na niedzielę spał w nie swoim łóżku, dostał mandat w wysokości 496 dolarów. Według policji starsza kobieta wróciła do swojego domu w Wakefield około 2 w nocy. Zastała w nim obcego mężczyznę, mniej więcej o połowę młodszego od niej. Mężczyzna spał w jej łóżku.

Kobieta nie budziła go, tylko od razu poszła na pobliski posterunek policji. Gdy funkcjonariusze obudzili mężczyznę, ten myślał, że jest w swoim domu. Nie musiał się włamywać, ponieważ drzwi były otwarte. Kobieta powiedziała, że nie będzie składać skargi.

Policjanci stwierdzili, że mężczyzna wcześniej pił alkohol i po pijanemu pomylił domy i łóżka. Jego dom tak naprawdę znajduje się 18 kilometrów dalej na północ. Dostał mandat za przebywanie na terenie prywatnym bez wyraźnego powodu. Policja zwróciła uwagę na jego dobre maniery – zostawił swoje buty przy wejściu.