Minister bezpieczeństwa publicznego Bill Blair zapowiada, że lista broni typu „military-style assault weapon”, która ma być zakazana w Kanadzie, zostanie opublikowana najszybciej jak to tylko możliwe. Liberałowie zapowiadali zaostrzenie przepisów o posiadaniu broni w 30. rocznicę masakry w Montrealu. Blair odpowiadając na pytania w parlamencie zapewnił, że rząd chce położyć kres przemocy z bronią.

Na rządowej liście mają się znajdować konkretne modele broni. Minister nie ujawnił jednak żadnych szczegółów, ponieważ – jak powiedział – chce uniknąć sytuacji, gdy klienci zaczną szybko kupować broń, która wkrótce ma być zakazana.

Jeszcze w czasie poprzedniej kadencji Blair szacował, że Kanadyjczycy posiadają około 250 000 sztuk broni, która ma być zakazana. Wartość jednej sztuki to średnio 1500 dolarów. Rząd chce uruchomić program wykupywania zakazanej broni, który ma kosztować Ottawę od 400 do 600 milionów dol.

W czasie kampanii jako przykład broni, która wkrótce ma być zakazana, liberałowie podawali karabin AR-15.

Podczas masakry w na politechnice w Montrealu używano broni Ruger Mini-14.

Posłowie uczcili pamięć o zamordowanych w Montrealu minutą ciszy. 6 grudnia 1989 roku zginęło 14 kobiet.