USA pod obecną administracją odrzucają ideę społeczności międzynarodowej – oświadczył prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, otwierając 56. Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa. Steinmeier skrytykował też podejście Chin i Rosji do polityki zagranicznej.

“Rosja (…) sprawiła, że siły zbrojne i gwałtowne przesuwanie granic na kontynencie europejskim znowu stały się środkami politycznymi” – powiedział prezydent Niemiec. “Chiny (…) akceptują prawo międzynarodowe wybiórczo, tylko to, które nie jest sprzeczne z ich interesami” – oznajmił. “A nasz najbliższy sojusznik, Stany Zjednoczone, pod obecną administracją odrzucają ideę społeczności międzynarodowej” – dodał Steinmeier.

Jego zdaniem rezultatem tak prowadzonej polityki jest “więcej nieufności, więcej uzbrojenia, mniej bezpieczeństwa (…) aż po nowy nuklearny wyścig zbrojeń”.

W związku z tym, jak powiedział, Niemcy powinny zwiększyć wydatki na obronność, żeby przyczynić się w większym stopniu do bezpieczeństwa europejskiego i żeby utrzymać sojusz z USA. Steinmeier wezwał także do prowadzenia europejskiej polityki wobec Rosji, “która nie jest ograniczona do potępiania oświadczeń i sankcji”.

W konferencji bierze udział ponad 500 wysokiej rangi przedstawicieli polityki, gospodarki, nauki i ruchów obywatelskich z całego świata. Polskę reprezentuje minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. (PAP)