Pre­mier Doug Ford ofi­cjal­nie roz­po­czął w sobo­tę kam­pa­nię wybor­czą — ponad dwa lata przed datą następ­nych wybo­rów pro­win­cyj­nych. Tego same­go dnia akty­wi­ści ze związ­ków zawo­do­wych wzy­wa­li do wcze­śniej­sze­go oba­le­nia rządu.

Ford wygło­sił w sobo­tę wie­czo­rem 18-minu­to­we prze­mó­wie­nie otwie­ra­ją­ce kon­went par­tii kon­ser­wa­tyw­nej. Człon­ko­wie par­tii zebra­li się w Nia­ga­ra Falls z zamia­rem roz­po­czę­cia prac nad zało­że­nia­mi pro­gra­mu wyborczego.

“Dobra pra­ca, bez­piecz­ne uli­ce, rząd, któ­ry pra­cu­je dla podat­ni­ków”, wymie­niał Ford. “Przy­ja­cie­le, kam­pa­nia przed wybo­ra­mi w 2022 roku roz­po­czy­na się dzi­siaj, roz­po­czy­na się teraz”. Dalej mówił o osią­gnię­ciach swo­je­go rzą­du i stwier­dził, że kan­dy­da­ci kon­ser­wa­tyw­ni mają szan­sę wszę­dzie, nawet w okrę­gach, któ­re sprzy­ja­ją NDP i w któ­rych miesz­ka wie­lu człon­ków związ­ków zawodowych.

Kil­ka godzin wcze­śniej przed budyn­kiem, w któ­rym mie­li się spo­tkać kon­ser­wa­ty­ści, demon­stro­wa­li związ­kow­cy i obroń­cy pra­cow­ni­ków. Nawo­ły­wa­li do straj­ku gene­ral­ne­go, któ­ry mia­ły­by popro­wa­dzić związ­ki, a któ­ry miał­by się odbyć pod szyl­dem wal­ki z cię­cia­mi usług publicz­nych. Pro­test zor­ga­ni­zo­wa­ła Onta­ryj­ska Fede­ra­cja Pra­cy. Jej przed­sta­wi­ciel­ka zapo­wie­dzia­ła, że pra­cow­ni­cy będą patrzeć rzą­do­wi na ręce. Potem Sarah Label­le z Onta­rio Public Servi­ce Employ­ees Union oświad­czy­ła, że związ­kow­cy nie boją się straj­ku generalnego.

Dzień wcze­śniej tysią­ce nauczy­cie­li prze­ma­sze­ro­wa­ło wokół budyn­ku onta­ryj­skiej legi­sla­tu­ry. Straj­ko­wa­ły wszyst­kie czte­ry naj­więk­sze związ­ki nauczy­cie­li. Lide­rzy trzech z nich zja­wi­li się tak­że na sobot­nim pro­te­ście w Nia­ga­ra Falls.