Sank­tu­arium w Czę­sto­cho­wie otrzy­ma­ło przy­wi­lej odpu­stu zupeł­ne­go „in per­pe­tuo”, czy­li ma „wie­czy­stą moc” dla wszyst­kich wier­nych nawie­dza­ją­cych to świę­te miejsce.

To odpo­wiedź Sto­li­cy Apo­stol­skiej na proś­bę Pau­li­nów dla poboż­no­ści wier­nych i ze wzglę­du na dobro ducho­we milio­nów piel­grzy­mów przy­by­wa­ją­cych do czę­sto­chow­skie­go klasztoru.

Uzy­ski­wa­nie róż­nych odpu­stów w sank­tu­ariach to przy­wi­lej wie­lu miejsc na świe­cie, otrzy­my­wa­ny z zasa­dy z racji rocz­nic czy też jubi­le­uszy. Odpust zaś dany przez Sto­li­cę Apo­stol­ską na spo­sób sta­ły, to czy­li bez koniecz­no­ści pona­wia­nia, to już wyróż­nie­nie szczególne.

Reklama

Jak pod­kre­ślił prze­ło­żo­ny gene­ral­ny Zako­nu Pau­li­nów o. Arnold Chrap­kow­ski, powo­dem proś­by do Peni­ten­cja­rii Apo­stol­skiej „była tro­ska o dobro ducho­we każ­de­go piel­grzy­ma, któ­ry przy­by­wa do Mat­ki Bożej, aby mógł korzy­stać z wiel­kie­go bogac­twa Kościo­ła, jakim jest łaska odpustu”.

Odpust moż­na uzy­skać pod zwy­kły­mi warun­ka­mi czy­li będąc w sta­nie łaski uświę­ca­ją­cej, przy­ję­ciu komu­nii i modli­twie w inten­cjach Ojca Świę­te­go. Do warun­ków odpu­stu jasno­gór­skie­go nale­ży dołą­czyć: nawie­dze­nie Jasnej Góry w for­mie piel­grzym­ki oraz modli­twę o wier­ność Pol­ski jej chrze­ści­jań­skie­mu powo­ła­niu, wypra­sza­nie nowych powo­łań kapłań­skich i zakon­nych oraz w inten­cji obro­ny insty­tu­cji rodziny.

Gene­rał pau­li­nów pod­kre­śla, że te inten­cje są nie­zwy­kle waż­ne, bo jest to zarów­no przy­po­mnie­nie roli jaką peł­ni Jasna Góra dla nasze­go naro­du, jak i tego, co dziś „jest wiel­ką tro­ską wszyst­kich czy­li proś­by o nowe powo­ła­nia, by nie zabra­kło kapła­nów czy­li tych, któ­rzy spra­wo­wać będą sakra­men­ty oraz za rodzi­nę, któ­ra prze­ży­wa dziś wiel­ki kryzys”.

Z daru odpu­stu w wyjąt­ko­wych sytu­acjach np. cho­ro­by, pode­szłe­go wie­ku lub z innych waż­nych powo­dów, sko­rzy­stać mogą tak­że oso­by pozo­sta­ją­ce w domach, któ­re nie mogą przy­być do Sank­tu­arium, ale któ­re wyra­żą takie pra­gnie­nie i modlić się będą przed jakim­kol­wiek obra­zem Mat­ki Bożej Jasnogórskiej.

O. Chrap­kow­ski pod­kre­śla, że jest to wiel­ki dar papie­ża Fran­cisz­ka dany za pośred­nic­twem Peni­ten­cja­rii Apo­stol­skiej. – Idea zro­dzi­ła się już daw­no temu, ale dro­ga była dłu­ga. Koniecz­ne było zebra­nie wie­lu doku­men­tów, tak­że histo­rycz­nych, potwier­dza­ją­cych przy­wi­le­je nada­ne temu miej­sca w cią­gu wie­ków oraz odpo­wied­nie umo­ty­wo­wa­nie proś­by wysto­so­wa­nej przez Zakon – zauważa.

Doku­ment został pod­pi­sa­ny 22 lute­go, w świę­to Kate­dry św. Pio­tra. – To poka­zu­je nasz zwią­zek z Ojcem Świę­tym, ze Sto­li­cą Apo­stol­ską, jest dowo­dem szcze­gól­nej łącz­no­ści jasno­gór­skie­go sank­tu­arium z Waty­ka­nem – pod­kre­śla o. Gene­rał i przy­po­mi­na, że „na Jasnej Górze każ­de­go dnia trwa modli­twa za papie­ża, odpra­wia­na jest codzien­nie Msza św. w jego inten­cji, tu przy­by­wa­ją też bisku­pi Rzy­mu, był Jan Paweł II, Bene­dykt XVI i Franciszek”.

Zauwa­ża, że jest to też „znak, że posłu­ga pau­li­nów w tym miej­scu, zwłasz­cza w sakra­men­cie poku­ty i pojed­na­nia, jest bar­dzo waż­na”. – Jest to też pre­zent dla nas z racji jubi­le­uszu 750. rocz­ni­cy śmier­ci zało­ży­cie­la bł. Euze­biu­sza i pod­kre­śle­nie związ­ku z Jasną Górą – uwa­ża o. generał.

Sto­sow­ny doku­ment z darem odpu­stu prze­ka­zał pod­czas Ape­lu Jasno­gór­skie­go 26 lute­go na ręce prze­ło­żo­ne­go gene­ral­ne­go Zako­nu Świę­te­go Paw­ła Pierw­sze­go Pustel­ni­ka ks. prał. Krzysz­tof Nykiel, regens Peni­ten­cja­rii Apostolskiej.

W odczy­ta­nym sło­wie obok wska­za­nia warun­ków odpu­stu zupeł­ne­go „in per­pe­tuo” przed­sta­wi­ciel Sto­li­cy Apo­stol­skiej zachę­cił pau­li­nów, któ­rzy wiel­ko­dusz­nie poświę­ca­ją się sakra­men­to­wi spo­wie­dzi do jesz­cze więk­szej hoj­no­ści w dostę­pie do mocy Boże­go Miło­sier­dzia i nie­sie­nia Chry­stu­sa eucharystycznego.

W sakra­men­cie poku­ty Bóg odpusz­cza czło­wie­ko­wi grze­chy, jeśli ten szcze­rze za nie żału­je, ale spo­czy­wa na nim jesz­cze obo­wią­zek wyrów­na­nia naru­szo­ne­go porząd­ku moral­ne­go, bo każ­de zło jest naru­sze­niem spra­wie­dli­wo­ści i miłości.

Prze­ba­cze­nie grze­chów nie uwal­nia od kary docze­snej na zie­mi lub w czyść­cu. Przy­no­si je dopie­ro odpust, któ­re­go udzie­la Kościół. Odpust moż­na uzy­skać dla sie­bie lub dla oso­by zmar­łej po speł­nie­niu okre­ślo­nych warunków.

Odpu­sty mogą być zupeł­ne – zysku­je­my wte­dy daro­wa­nie całej kary, albo cząst­ko­we – daro­wa­na jest część kary. Warun­ki uzy­ska­nia odpu­stu zupeł­ne­go: brak jakie­go­kol­wiek przy­wią­za­nia do grze­chu, nawet powsze­dnie­go, stan łaski uświę­ca­ją­cej lub spo­wiedź sakra­men­tal­na; przy­ję­cie Komu­nii św., modli­twa w inten­cji jaką Ojciec Świę­ty wyzna­cza na każ­dy dzień.

KAI