Władze w Paryżu zakazały ćwiczeń w ciągu dnia. Nie będzie można wychodzić na spacer ani biegać. To kolejny środek zapobiegawczy, jaki wdraża Francja podczas panującej obecnie epidemii koronawirusa.

Ograniczenie będzie obowiązywać między godziną 10 a 19. Burmistrz Paryża Anne Hidalgo ma nadzieję, że to pomoże powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby i odstraszy paryżan od wychodzenia z domu. W ciągu dnia, kiedy jest najbardziej słonecznie, ludzie o wiele chętniej spacerują i biegają.

We wtorek 7 kwietnia liczba ofiar wzrosła o 1417 osób. To najwięcej w ciągu doby na całym świecie.

Władze francuskie ostrzegają, że wciąż nie widać poprawy. Epidemia nie osiągnęła jeszcze szczytu, a liczba zakażonych i zmarłych będzie wzrastać. Od początku marca w kraju panują surowe zasady, za których złamanie grożą wysokie kary.

We Francji obowiązuje całkowity zakaz wychodzenia. Każdy kto opuszcza swoje miejsce zamieszkania musi mieć przy sobie dokument potwierdzający powód np. skierowanie do lekarza lub zaświadczenie z pracy. Można także wychodzić żeby poćwiczyć lub spacerować ale tylko w odległości do 1 km od domu.