W sobo­tę, 5‑go wrze­śnia Klub Senio­ra Zło­ta Jesień dzia­ła­ją­cy przy Gmi­nie 1‑szej Związ­ku Naro­do­we­go Pol­skie­go w Kana­dzie, czwar­ty raz z kolei zor­ga­ni­zo­wał Naro­do­we Czytanie.

W roku obec­nym wybra­ną lek­tu­rą była ‘Bal­la­dy­na’ Juliu­sza Słowackiego.

Klub zaini­cjo­wał Naro­do­we Czy­ta­nie czte­ry lata temu wspól­nym czy­ta­niem Wese­la Sta­ni­sła­wa Wyspiań­skie­go.  Wte­dy to na mapie bio­rą­cych udział w Naro­do­wym Czy­ta­niu na stro­nie Biu­ra Pre­zy­den­ta RP, była to jedy­na orga­ni­za­cja z Kana­dy uczest­ni­czą­ca w tym jed­no­czą­cym Pola­ków na całym świe­cie przed­się­wzię­ciu. W czy­ta­nie Wese­la włą­czy­ła się Gmi­na 1‑sza, Klub Polek, oraz orga­ni­za­cje i sto­wa­rzy­szy­nia współ­pra­cu­ją­ce z Gmi­ną 1‑szą :  chór Novi Sin­gers Toron­to, Klub Żeglar­ski Bia­ły Żagiel, Towa­rzy­stwo War­szaw­skie. Obec­na była tak­że przed­sta­wi­ciel­ka Kon­su­la­tu RP w Toronto.

W roku bie­żą­cym, ze wzglę­du na sytu­ację zwią­za­ną z pan­de­mią, ska­la przed­się­wzię­cia musia­ła być znacz­nie mniej­sza i ogra­ni­czo­na do Klu­bu Senio­ra. Obostrze­nia obo­wią­zu­ją oso­by indy­wi­du­al­ne, ale i orga­ni­za­cje. Lista osób, któ­re będą uczest­ni­czyć wraz kon­tak­tem była przy­go­to­wa­na i w razie cze­go jest dostępna.

Czy­ta­nie mia­ło miej­sce w pięk­nym par­ku Mary Cur­tis w Eto­bi­co­ke. Park jest poło­żo­ny przy ujściu rze­ki Eto­bi­co­ke Cre­ek do jezio­ra Ontario.

Klub Senio­ra Zło­ta Jesień dzia­ła gru­po­wa, zgod­nie z zasa­dą, że jest to nasz klub. W przy­go­to­wa­niu tego waż­ne­go dla Polo­nii i Pola­ków na całym świe­cie kul­tu­ral­ne­go i jed­no­czą­ce­go nas wszyst­kich wyda­rze­nia, szcze­gól­ną rolę ode­grał Zarząd Klu­bu, któ­ry spo­tkał się kil­ka­krot­nie, aby omó­wić i usta­lić szcze­gó­ły czy­ta­nia w nowych warun­kach. I tak nastę­pu­ją­ce oso­by były odpo­wie­dzial­ne za

- Bar­ba­ra Anto­niew­ska (vice­pre­zes) – zapla­no­wa­nie i przy­go­to­wa­nie wystro­ju i sza­ty gra­ficz­nej, oraz zgło­sze­nie czy­ta­nia w Biu­rze Pre­zy­den­ta RP. Brać udział w Naro­do­wym Czy­ta­niu moż­na i bez zgło­sze­nia, ale zgło­sze­nie w Biu­rze Pre­zy­den­ta RP pozwa­la na umiej­sco­wie­nie Pola­ków na mapie świa­ta. Poza tym z regu­ły na zakoń­cze­nie otrzy­mu­je się list z podzię­ko­wa­niem od pary pre­zy­denc­kiej.  Basia  przy­go­to­wa­ła tak­że stresz­cze­nie Bal­la­dy­ny, któ­re zapre­zen­to­wa­ła. To ona rów­nież przy­go­to­wa­ła pla­kat, oraz wyko­na­ła arty­stycz­na okład­kę książ­ki, któ­rą na zakoń­cze­nie wszy­scy uczest­ni­cy pod­pi­sa­li. Książ­ka zosta­nie prze­ka­za­na Gmi­nie 1‑szej i umiesz­czo­na w biblio­te­ce Gmi­ny. Stresz­cze­nie Bal­la­dy­ny w załączeniu.

- Kry­sty­na Nowac­ka (vice­pre­zes) – kon­cept i czu­wa­nie nad cało­ścią. Pomoc w deko­ra­cji miej­sca impre­zy. Kry­sty­na zaga­iła spo­tka­nie i odczy­ta­ła histo­rię i zna­cze­nie Naro­do­we­go Czy­ta­nia przy­go­to­wa­ne przez poet­kę klu­bu Wan­dę Bogusz. Zna­cze­nie Naro­do­we­go Czy­ta­nia w załączeniu.

- Wan­da Bogusz – zaję­ła się wybra­niem odpo­wied­nich frag­men­tów Bal­la­dy­ny, oraz napi­sa­ła wiersz oko­licz­no­ścio­wy zwią­za­ny z Naro­do­wym Czy­ta­niem. Wiersz został przez autor­kę odczy­ta­ny.  Wiersz w załączeniu.

- Han­na Sup­czak (skarb­nik) była pomoc­na w przy­go­to­wa­niu dekla­ra­cji, oraz zaksię­go­wa­ła wydat­ki zwią­za­ne z tego­rocz­nym Naro­do­wym Czy­ta­niem. Han­ka rów­nież zakoń­czy­ła uro­czy­stość, dzię­ku­jąc wszyst­kim zgro­ma­dzo­nym i pod­kre­śla­jąc jak waż­ne jest nasze uczest­nic­two w Naro­do­wym Czytaniu.

Ponie­waż wszyst­ko co robi Klub Senio­ra jest wyni­kiem zaan­ga­żo­wa­nia człon­ków, dodat­ko­wo nale­ży wspo­mnieć o Tere­sce Kli­musz­ko, któ­ra zawsze i gdzie zaj­dzie taka potrze­ba dzie­li się swym darem pięk­ne­go gło­su. Tere­ska odśpie­wa­ła na począt­ku hym­ny kana­dyj­ski i pol­ski, nada­jąc całej uro­czy­sto­ści bar­dziej for­mal­ny charakter.

Nale­ży tutaj rów­nież wspo­mnieć o bar­dzo waż­nej akcji Tere­sy Popen­dy, któ­ra miesz­ka­jąc w pobli­żu, prze­wi­dzia­ła, że przy tak pięk­nej pogo­dzie, i w sobo­tę, o godzi­nie 10-tej sto­ły mogą być już zaję­te, i prze­zor­nie zaję­ła fan­ta­stycz­nie poło­żo­ny stół w cie­niu, i osło­nię­ty drze­wa­mi, już już o godzi­nie 6:15 rano!

No i oczy­wi­ście samo czy­ta­nie wybra­nych frag­men­tów.  Ze wzglę­du na tego­rocz­ną wyjąt­ko­wą sytu­ację, posta­no­wio­no ogra­ni­czyć ilość osób czy­ta­ją­cych do mini­mum. Zamiast 20 (tyle osób czy­ta­ło Wese­le Wyspiań­skie­go), zapro­szo­no do czy­ta­nia Pre­ze­sa Gmi­ny 1‑szej Związ­ku Naro­do­we­go Pol­skie­go Józe­fa Alek­san­dro­wi­cza, oraz Pre­ze­sa Kon­gre­su Polo­nii Kana­dyj­skiej Okręg Toron­to Bar­tło­mie­ja Habrow­skie­go. Obo­je czy­ta­li wyśmienicie!

A było to istot­ne, gdyż ze wzglę­du na restryk­cje i zmi­ni­ma­li­zo­wa­nie ryzy­ka zde­cy­do­wa­no, żeby nie uży­wać prze­no­śne­go mikro­fo­nu. Po pod­pi­sa­niu książ­ki Bal­la­dy­na, wszy­scy wyra­zi­li nadzie­ję, że w przy­szłym roku wró­ci­my do sta­rych wzo­rów, i czy­ta­nie odbę­dzie się w sie­dzi­bie Klu­bu Senio­ra Zło­ta Jesień, czy­li w sie­dzi­bie Gmi­ny 1‑szej Związ­ku Naro­do­we­go Pol­skie­go, przy 71 Jud­son st. w  Etobicoke.

Orga­ni­za­to­rzy pod­kre­śla­li rów­nież, że jest coraz wię­cej zare­je­stro­wa­nych w Biu­rze Pre­zy­den­ta RP miejsc w Kana­dzie gdzie odby­wa się Naro­do­we Czy­ta­nie. I to cieszy.

Spi­sa­ła:  Ali­cja Far­mus – Pre­zes Klu­bu Senio­ra Zło­ta Jesień.

Znaczenie Czytania Narodowego

Akcja Czy­ta­nia Naro­do­we­go zapo­cząt­ko­wa­na zosta­ła w 2012 roku z oka­zji 200-lecia Dru­giej Woj­ny Pol­skiej i najaz­du Napo­le­ona na Rosję, co opi­sa­ne zosta­ło w „Panu Tade­uszu Ada­ma Mic­kie­wi­cza  — w roz­dzia­le p.t.„Ostatni zajazd na Łitwie”.

Akcję, któ­rej pomy­sło­daw­cą była dyrek­tor Biu­ra-Kul­tu­ra Agniesz­ka Cele­da, roz­po­czął pre­zy­dent Bro­ni­sław Komo­row­ski i pro­wa­dził ją przez trzy edycje.

Cho­dzi­ło o to, aby lite­ra­tu­ra naro­do­wa była nie tyl­ko przed­mio­tem naucza­nia szkol­ne­go, ale sta­ła się obec­na w życiu społecznym.

Od 2015 roku, czy­li od czwar­tej edy­cji naro­do­we czy­ta­nie kon­ty­nu­uje pre­zy­dent Andrzej Duda.

Czy­ta­nie Naro­do­we to akcja, któ­rą współ­two­rzą wszy­scy uczest­ni­cy, wyda­rze­nie auten­tycz­nie oby­wa­tel­skie. Jest świę­tem pol­skiej lite­ra­tu­ry. Przy­bli­ża­na jest zna­jo­mość lite­ra­tu­ry naro­do­wej przez czy­ta­nie obszer­nych frag­men­tów dzieł w prze­strze­ni publicz­nej, jak i w środ­kach maso­we­go przekazu.

Jest to wiel­ka spo­łecz­na kam­pa­nia pro­mu­ją­ca dzie­ła, któ­re sta­no­wią kanon lite­rac­ki pol­skiej kultury.

Dla przy­kła­du:

1. edy­cja —  2012r. 8 wrze­śnia , „Pan Tade­usz” Ada­ma Mickiewicza.

2. edy­cja –  2013r 7 wrze­śnia,  Wybra­ne dzie­ła Alek­san­dra Fredry

3. edy­cja —  2014r. 6 wrze­śnia,  „Try­lo­gia” Hen­ry­ka Sienkiewicza

4. edy­cja – 2015r  5 wrze­śnia,  „Lal­ka”  Bole­sła­wa Prusa

5. edy­cja – 2016r. 3 wrze­śnia,  „Quo vadis” Hen­ry­ka Sienkiewicza

6. edy­cja – 2017r. 2 wrze­śnia, „Wese­le” Sta­ni­sła­wa Wyspiańskiego

7. edy­cja – 2018r. 8 wrze­śnia, „Przed­wio­śnie”  Ste­fa­na Żeromskiego

8. edy­cja —  2019r. 7 wrze­śnia,  Wybra­ne nowe­le Eli­zy Orzeszkowej

W tym roku  5 wrze­śnia odby­wa się 9‑ta edy­cja Czy­ta­nia Naro­do­we­go, na któ­rą wybra­na zosta­ła „Bal­la­dy­na” Juliu­sza Sło­wac­kie­go, któ­rej stresz­cze­nie zapre­zen­to­wa­ła Pani Basia Antoniewska.

Zatem wysłu­chaj­my  wybra­nych frag­men­tów „Bal­la­dy­ny”.

 

Balladyna streszczenie

Naro­do­we czy­ta­nie 05 wrze­śnia  (sobo­ta) 2020

Juliusz Sło­wac­ki „Balladyna”to wybit­ne dzie­ło pol­skie­go roman­ty­zmu napi­sa­ny w w Gene­wie. Dra­mat został ukoń­czo­ny w grud­niu 1834 roku, a wyda­ny pięć lat póź­niej w Pary­żu. Powstał na emi­gra­cji w cza­sie dys­ku­sji na temat przy­czyn nie­daw­nej klę­ski powsta­nia i debat nad wspól­ną histo­rią i przy­szłym losem naro­du. Poeta połą­czył w tym utwo­rze realizm i fan­ta­sty­kę, kon­cen­tru­jąc się na ana­li­zie postaw i czy­nów bohaterów.

List dedy­ka­cyj­ny

W liście dedy­ka­cyj­nym z lip­ca 1839 roku Sło­wac­ki poświę­ca Bal­la­dy­nę swo­je­mu przy­ja­cie­lo­wi – Zyg­mun­to­wi Kra­siń­skie­mu. Tłu­ma­czy w nim kon­cep­cję utwo­ru, nawią­zu­jąc oka­zyj­nie do sta­ro­żyt­ne­go poety Homera.

Opo­wiast­ką o daw­nym liry­ku wyja­śnia pry­wat­ne oba­wy, co do odbio­ru dra­ma­tu przez kry­ty­kę, obec­ne i przy­szłe pokolenia.

„Bal­la­dy­na” to tra­ge­dia w pię­ciu aktach, będą­ca opo­wie­ścią o żądzy wła­dzy i o dora­sta­niu do roli zbrod­nia­rza, to dra­mat o funk­cjo­no­wa­niu na świe­cie dobra i zła. Boha­ter­ki zosta­ły opi­sa­ne na zasa­dzie kon­tra­stu: Ali­na to uoso­bie­nie dobra, Bal­la­dy­na — zła. W świe­cie utwo­ru zło zwy­cię­ża nad dobrem. Ali­na ginie, żoną Kir­ko­ra, księż­ną zosta­je okrut­na Bal­la­dy­na. Ginie tak­że jej mąż, szla­chet­ny Kir­kor, któ­ry chce zwró­cić Pustel­ni­ko­wi (a w rze­czy­wi­sto­ści pra­wo­wi­te­mu kró­lo­wi Popie­lo­wi) koro­nę — sym­bol wła­dzy. Dopie­ro w ostat­niej sce­nie dobro odzy­sku­je władzę

W skrom­nej chat­ce miesz­ka ubo­ga wdo­wa wraz ze swy­mi dwie­ma pięk­ny­mi cór­ka­mi: Ali­ną i Bal­la­dy­ną. Pierw­sza z nich jest łagod­na i kocha­ją­ca, dru­ga to ego­ist­ka, pra­gną­ca bogac­twa i wła­dzy. Oka­zja do ich zdo­by­cia nada­rza się dla Bal­la­dy­ny wraz z nadej­ściem wio­sny, kie­dy budzi się wróż­ka , pani pobli­skie­go jezio­ra Gopło. Jest ona zako­cha­na w Grab­cu, a ten z kolei spo­ty­ka się z Bal­la­dy­ną. Aby temu zapo­biec Gopla­na wysy­ła do cha­ty wdo­wy księ­cia Kir­ko­ra. Ten zamie­rza oże­nić się z jed­ną z dziew­czyn. Wdo­wa pro­po­nu­je mali­no­wy kon­kurs — któ­ra przy­nie­sie pierw­sza dzban malin, ta zosta­nie żoną Kir­ko­ra. Bal­la­dy­na, wie­dząc, że nie zwy­cię­ży, zabi­ja swo­ją sio­strę. Odby­wa się hucz­ne wese­le i Bal­la­dy­na zosta­je żoną Kir­ko­ra i panią na jego zam­ku. Zabie­ra ze sobą mat­kę, ale szyb­ko zaczy­na ją ukry­wać przed ludź­mi, bo wsty­dzi się swo­je­go chłop­skie­go pocho­dze­nia. Poda­je się za oso­bę z kró­lew­skie­go rodu. Kie­dy Kir­kor wyru­sza na woj­nę, Bal­la­dy­na prze­my­śli­wa, jak pozbyć się męża i zasiąść na tro­nie. Wybie­ra jed­ne­go z ryce­rzy, von Kostry­na, któ­re­go w sobie roz­ko­chu­je, a potem nama­wia, by pomógł jej zgła­dzić Kir­ko­ra. Potem, posłu­gu­jąc się tru­ci­zną, pozby­wa się tak­że von Kostryna.

W koń­cu Bal­la­dy­na zasia­da na tro­nie. Jako pra­wo­wi­ta kró­lo­wa zaczy­na odby­wać sądy nad swo­imi pod­da­ny­mi i wyda­je za każ­dym razem wyrok śmier­ci: na mor­der­cę von Kostry­na (czy­li na sie­bie), na mor­der­cę pięk­nej Ali­ny (czy­li na sie­bie) na wyrod­ną cór­kę, któ­ra źle obcho­dzi­ła się z mat­ką (czy­li na sie­bie). Po wyda­niu ostat­nie­go wyro­ku z nie­ba pada pio­run i razi Bal­la­dy­nę, któ­ra ginie.

 

Czytanie Narodowe

Dziś świę­to Pol­skiej Literatury,

Od lat dzie­wię­ciu już się odbywa.

To wyda­rze­nie obywatelskie,

Nie­zwy­kle pięk­na inicjatywa.

 

Współ­two­rzą­cy­mi są czytelnicy,

Któ­rzy tę akcję dziel­nie wspierają,

Począw­szy z góry od prezydenta

Pią­te­go wrze­śnia w sze­re­gi stają.

 

Bo to czy­ta­nie jest narodowe,

Więc odłóż wszyst­ko dzi­siaj „ad akta”

I zako­le­guj się z „Bal­la­dy­ną”,

Któ­rą Sło­wac­ki oparł na faktach.

 

Dzie­ło Juliu­sza, jed­no z perełek

Nasze­go wiesz­cza narodowego,

Zna­ne powszech­nie z lek­tu­ry szkolnej,

Doty­czy wąt­ku historycznego.

 

Wśród lite­rac­kich kano­nów, naszej

Pol­skiej kul­tu­ry, ramach się mieści,

Zatem wybra­na dziś do czytania

Niech pie­ści uszy wyra­zem treści.

 

Nie­chaj w tej akcji Polo­nię świata

Inne naro­dy wręcz podziwiają,

Przed Miko­ła­jem Rejem ktoś rzekłby

 — „Lachy nie gęsi swój język mają”.

1 wrze­śnia 2020r Wan­da Bogusz