Praca zdalna przy jadalnym stole czy w salonie niekoniecznie jest najbardziej komfortowym rozwiązaniem. Lindsay Quinn Levin, projektantka wnętrz z Port Moody, B.C., przekształciła w domowe biuro gotową strukturę z prefabrykatów ustawioną w ogrodzie.

Levin mówi, że coraz trudniej było jej pracować w jadalni, gdy cała rodzina była w domu. Wokół działo się tyle rzeczy, że Levin nie mogła skupić się na projektach. Potrzebowała miejsca, żeby spokojnie odbierać telefony i odizolować się od wszystkiego, co ją rozprasza.

Zwróciła się o pomoc do Briana Borsato, którego firma normalnie buduje domy modułowe dla ludności rdzennej. W czasie pandemii Borsato zaczął oferować mniejsze budynki. Mówi, że projekty da się łatwo dostosować do wymagań klienta. Można wybrać rozmiar, styl, wykończenie wnętrza i elewację.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Według ostatniej ankiety Labour Force Survey przeprowadzonej przez Statistics Canada liczba osób pracujących zdalnie wzrosła w styczniu do 5,4 miliona. Poprzedni rekord wynosił 5,1 miliona i padł w kwietniu 2020.

Przy tak dużej liczbie osób pracujących z domu zapotrzebowanie na ogrodowe biura widać w całym kraju. Koszt takiego domku-biura waha się od 8000 do 14 000 dol., w zależności od powierzchni.