Natio­nal Secu­ri­ty and Intel­li­gen­ce Review Agen­cy (NSIRA) poda­ła, że kana­dyj­ska agen­cja szpie­gow­ska, Com­mu­ni­ca­tions Secu­ri­ty Esta­bli­sh­ment – CSE, naj­praw­dop­do­ob­niej dopu­ści­ła się zła­ma­nia pra­wa o posza­no­wa­niu prywatności.

CSE w swo­ich rapor­tach nie poda­je danych iden­ty­fi­ka­cyj­nych Kana­dyj­czy­ków i osób prze­by­wa­ją­cych w Kana­dzie. Taki­mi utaj­nio­ny­mi dany­mi mogą być zarów­no imio­na i nazwi­ska, jak i adre­sy e‑mail lub IP kom­pu­te­rów. Inne agen­cje rzą­do­we lub part­ne­rzy mię­dzy­na­ro­do­wi, będą­cy odbior­ca­mi rapor­tów, mogą jed­nak popro­sić o prze­ka­za­nie szcze­gó­łów, przed­sta­wia­jąc oczy­wi­ście uza­sad­nie­nie i mając zezwo­le­nie sądu.

NSIRA spraw­dzi­ła 2351 przy­pad­ków ujaw­nie­nia infor­ma­cji doty­czą­cych Kana­dyj­czy­ków z okre­su ostat­nich pię­ciu lat. Oka­za­ło się, że w ponad jed­naj czwar­tej przy­pad­ków do prze­ka­za­nia infor­ma­cji doszło, mimo że proś­ba nie była odpo­wied­nio moc­no uzasadniona.

W roz­pa­try­wa­nym prze­dzia­le cza­su CSE zatwier­dzi­ło 99 proc. wnio­sków o ujaw­nie­nie danych zło­żo­nych przez pod­mio­ty kra­jo­we. Oka­zu­je się jed­nak, że agen­cja ujaw­nia­ła wię­cej niż powin­na. Tłu­ma­czy­ła się, że jest to zwy­cza­jo­wa prak­ty­ka. Przy­kła­do­wo zda­rza­ło się, że agen­cję pyta­no o nazwę fir­my, a CSE ujaw­nia­ło nazwi­ska osób z nią związanych.

NSIRA stwier­dzi­ła więc, że doszło do zła­ma­nia prze­pi­sów Pri­va­cy Act. Zgod­nie z pro­ce­du­ra­mi przy­go­to­wa­ła raport o nie­zgod­no­ści dla mini­stra obro­ny naro­do­wej Har­ji­ta Saj­ja­na, któ­ry jest odpo­wie­dzial­ny za CSE. Zare­ko­men­do­wa­ła przy tym tym­cza­so­wo do wyja­śnie­nia spra­wy udo­stęp­nia­nie infor­ma­cji tyl­ko na żąda­nie Cana­dian Secu­ri­ty Intel­li­gen­ce Servi­ce, RCMP i Cana­da Bor­der Servi­ces Agen­cy, któ­re skła­da­ły wnio­ski zasad­ni­czo popraw­nie i zgod­nie z obsza­rem swo­je­go działania.