Naukowcy z Centre for Addiction and Mental Health uważają, że alkohol był czynnikiem, który przyczynił się rozwoju tysięcy nowotworów w Kanadzie w 2020 roku. Dodają, że spożycie alkoholu nawet w małych i średnich ilościach może mieć wpływ na rozwój choroby w przyszłości. Badania Kanadyjskiego zespołu są częścią większego studium prowadzonego przez International Agency for Research on Cancer (IARC) przy WHO.

W skali światowej szacuje się, że spożycie alkoholu miało wpływ na rozwój nowotworów w 4 proc. nowo zdiagnozowanych przypadków (w 2020 roku). 77 proc. nowych przypadków związanych z konsumpcją alkoholu dotyczył mężczyzn (568 700 przypadków), a 23 proc. – kobiet (172 000). Przeważały nowotwory przełyku, wątroby i piersi.

W Kanadzie liczbę przypadków, w których alkohol był czynnikiem chorobotwórczym, ocenia się na 7000 w 2020 roku. W tym 24 proc. to nowe przypadki raka piersi, 20 proc. nowych przypadków raka jelita grubego, 15 proc. przypadków nowotworów odbytu i 13 proc. przypadków nowotworów jamy ustnej i wątroby.

Autorzy studium zauważają, że w ujęciu globalnym większość przypadków nowotworów miała związek ze spożywaniem dużych ilości alkoholu. Zdaniem naukowców spożycie małe lub średnie – czyli 1-2 drinki dziennie – przyczyniło się w 2020 roku do rozwoju 100 000 nowotworów, więc jednego na siedem.

“Ludzie mówią, że właściwie wszystko jest rakotwórcze, ale powiedziałbym, że alkohol jest czynnikiem kancerogennym 1 klasy według IARC”, mówi Kevin Shield z CAMH’s Institute for Mental Health Policy Research. Shield zauważa, że według statystyk w czasie pandemii spożycie alkoholu wzrosło, co niebawem może przełożyć się na wzrost zapadalności na nowotwory. Tłumaczy, że głównym mechanizmem działania alkoholu prowadzącym do rozwoju nowotworów jest uszkodzenie DNA. “Aby rozwinął się nowotwór, musi wystąpić szereg mutacji DNA. Z czasem takie uszkodzenia się kumulują. Jeśli więc ktoś pije alkohol dziś, jutro, i w kolejne dni, zwiększa się ryzyko zachorowania”.

IARC wyróżnia 121 czynników rakotwórczych 1 klasy. Są wśród nich alkohol, tytoń, promieniowanie ultrafioletowe i skażenie powietrza na dworze. Poza tym z różnych badań wynika, ze alkohol może wzmocnić negatywne działanie innych czynników.

Badania epidemiologiczne prowadzono na podstawie danych z Kanady, Europy, Chin i Australii. Zastosowano modele uwzględniające inne czynniki wywołujące nowotwory, takie jak palenie tytoniu, otyłość i choroby przenoszone drogą płciową.