Zarząd domu opie­ki Ten­der­ca­re Living Cen­tre w Scar­bo­ro­ugh nie dosto­so­wał się do wytycz­nych urzęd­ni­ków służ­by zdro­wia, przez co pod­czas dru­giej fali pan­de­mii w ośrod­ku zmar­ło wię­cej osób niż w cza­sie pierw­szej. Łącz­nie w TLC z powo­du COVID-19 zmar­ło 81 pen­sjo­na­riu­szy – naj­wię­cej w prowincji.

Z maili Toron­to Public Health wyni­ka, że urzęd­ni­cy radzi­li, by w ośrod­ku na czwar­tym pię­trze urzą­dzić nawet 20 izo­la­tek, do któ­rych mogli­by być prze­no­sze­ni cho­rzy. Suge­ro­wa­no wsta­wie­nie prze­gród do pokoi i moni­to­rów takich jak dla małych dzieci.

Ogni­sko COVID-19 stwier­dzo­no w Ten­der­ca­re 4 grud­nia 2020 roku. 11 grud­nia powia­do­mio­no Scar­bo­ro­ugh Health Network (SHN) i TPH, że reali­za­cja pla­nu prze­nie­sie­nia zaka­żo­nych pen­sjo­na­riu­szy na czwar­te pię­tro do puste­go skrzy­dła budyn­ku nie będzie moż­li­wa “z wie­lu powo­dów, takich jak brak dzwon­ków i para­wa­nów”. TPH i SNH zapro­po­no­wa­ły środ­ki zastęp­cze, na co jed­nak nie przy­stał zarząd ośrodka.

Dr Nathan Stall, geria­tra z Toronto’s Sinai Health, mówi, że podob­nych sytu­acji jak w Ten­der­ca­re było w tam­tym cza­sie wie­le. Nawet nie­któ­re szpi­ta­le uży­wa­ły moni­to­rów dla dzie­ci do komu­ni­ka­cji mię­dzy per­so­ne­lem a pacjen­ta­mi. Podob­nie ze sto­so­wa­niem pro­wi­zo­rycz­nych prze­gród na salach. Zda­niem Stal­la takie roz­wią­za­nia były prak­tycz­ne. Jego zda­niem zarząd ośrod­ka zanie­dbał spra­wę i nie pró­bo­wał izo­lo­wać zaka­ża­nych lub chro­nić zdrowych.

Exten­di­ca­re, wła­ści­ciel Ten­der­ca­re Living Cen­tre, tłu­ma­czy, że nie mia­ło wte­dy dosta­tecz­nej licz­by per­so­ne­lu, by otwo­rzyć czwar­te pię­tro. Licz­ba pra­cow­ni­ków z powo­du cho­ro­by była moc­no ogra­ni­czo­na. W koń­cu zwró­co­no się o pomoc do szpi­ta­li. Odpo­wie­dział North York Gene­ral Hospi­tal, któ­ry przy­słał swo­ich pra­cow­ni­ków do pomo­cy w domu opie­ki w poło­wie grud­nia. Izo­lo­wa­nie cho­rych od zdro­wych pen­sjo­na­riu­szy roz­po­czę­to nie­wie­le wcze­śniej, 17 grudnia.

W Boże Naro­dze­nie szpi­tal prze­jął cał­ko­wi­tą kon­tro­lę nad ośrod­kiem. Do tego cza­su stwier­dzo­no tam 164 przy­pad­ki COVID-19. Mimo zapew­nień ze stro­ny zarzą­du domu opie­ki, któ­ry twier­dził publicz­nie, że ośro­dek jest przy­go­to­wa­ny na dru­ga falę, zakład przy­go­to­wa­ny nie był i w grud­niu pano­wał tam cha­os. Dzie­więć mie­się­cy przed potwier­dze­niem ogni­ska COVID-19 w grud­niu wła­dze Ten­der­ca­re przed­sta­wi­ły onta­ryj­skiej agen­cji zdro­wia publicz­ne­go awa­ryj­ny plan dzia­ła­nia, ale gdy przy­szło co do cze­go plan oka­zał się fik­cją. Potwier­dza­ją to ujaw­nio­ne teraz maile.