Rela­cja Pani Niny:

„Wycho­dzi­łam z Kate­dry West­min­ster na plac po sobot­nim nabo­żeń­stwie z pięk­nym chó­rem, była to za kwa­drans czwar­ta. Przed Kate­drą prze­cho­dził olbrzy­mi marsz anty-kowi­do­wy, była tam duża gru­pa z wize­run­kiem Mat­ki Boski Fatim­skiej, wid­nia­ły nie­bie­skie sztan­da­ry Maryi i odma­wia­no róża­niec. Oka­za­ło się że to Pola­cy, dołą­czy­łam się, spo­tka­łam zna­jo­me­go z POSKu. Marsz szedł przez Ken­sing­ton do Bel­gra­via, do amba­sa­dy Austrii, było wie­le naro­do­wo­ści, Angli­cy, Fran­cu­zi, Austria­cy, i dużo poli­cjan­tów. Wize­ru­nek był z klasz­to­ru Zakon­nic Tyburn koło Hyde Park — bene­dyk­tyn­ki Ado­ra­tor­ki Naj­święt­sze­go Ser­ca Jezu­sa z Mont­mar­tre. Marsz był prze­ciw obostrze­niom i lock­down, o wolność”.

Zdję­cia: Pio­tra Kadaj, inter­net. Media poda­ją parę tysię­cy uczestników.

Krzysz­tof Jastrzemb­ski, Londyn