Poli­cja zaczę­ła doko­ny­wać aresz­to­wań w cen­trum Ottawy.

Pro­te­stu­ją­cy  zosta­li zabra­ni do aresz­tu. Następ­nie poli­cja wyda­ła kolej­ne ostrze­że­nie oko­ło dwie godzi­ny póź­niej, wzy­wa­jąc demon­stran­tów do opusz­cze­nia mia­sta lub aresztowania.

Ottaw­skie Towa­rzy­stwo Pomo­cy Dzie­ciom poin­for­mo­wa­ło w pią­tek, że współ­pra­cu­je z poli­cją, aby “zapew­nić bez­pie­czeń­stwo dzie­ciom w cen­trum mia­sta”, a na razie żad­ne dzie­ci nie zosta­ły prze­ka­za­ne pod jego opiekę.

Poli­cja wyda­ła rów­nież ostrze­że­nie dla wszyst­kich mediów na obsza­rze ope­ra­cji, aby upew­nić się, że żaden dzien­ni­karz nie zosta­nie zatrzymany.

W czwar­tek wie­czo­rem poli­cja zamknę­ła wię­cej ulic i ogra­ni­czy­ła ruch, aby powstrzy­mać wię­cej pro­te­stu­ją­cych przed wej­ściem do cen­trum mia­sta. Zamknię­cia te zablo­ko­wa­ły zjaz­dy   z auto­stra­dy 417 od St. Lau­rent Boule­vard do Park­da­le Avenue.

Poli­cja usta­no­wi­ła rów­nież oko­ło 100 punk­tów kon­tro­l­nych w cią­gu kil­ku godzin po ostrze­że­niu tym­cza­so­we­go sze­fa poli­cji Ste­ve­’a Bel­la, że ​​„akcja jest nieuchronna”.