Analityk Dan McTeague, przewodniczący Canadians for Affordable Energy, mówi, że z powodu wzrostu cen paliwa żywność może zdrożeć nawet o 30-35 proc. Na stacjach benzynowych w GTA padają kolejne rekordy. Drożeje zarówno benzyna bezołowiowa, jak i olej napędowy. Do tego bank centralny podniósł stopy procentowe o ćwierć procenta o 0,5 proc.

McTeague zauważa, że ze względu na koszty paliwa rosną koszty transportu, a wszystkie towary na rynek trzeba jakoś dostarczyć. To będzie mieć bezpośrednie przełożenie na ceny towarów konsumenckich. W najbliższych tygodniach i miesiącach doświadczymy inflacji, jakiej w życiu nie widzieliśmy, mówi.

Zdaniem McTeague’a w nadchodzących tygodniach na stacjach w GTA ceny wzrosną do poziomu 1,90 dol. za litr, a może nawet do 2 dolarów. Z powodu sankcji ograniczających możliwości eksportowe Rosji, cena baryłki ropy podskoczy do 120 dol.

W związku z podwyżkami pojawiają się głosy, że rząd federalny powinien się wstrzymać z planowaną podwyżką podatku węglowego z 8,8 do 11 centów na litrze. Wśród przeciwników podwyżki jest burmistrz Brampton, Patrick Brown. Przemawiając w środę w ratuszu, Brown stwierdził, że podwyżka byłaby dodatkowym obciążeniem dla rodzin i przedsiębiorców, którzy i tak już ucierpieli podczas pandemii.

Podwyżka była planowana na 1 kwietnia.