Tym­cza­so­wy szef poli­cji w Otta­wie zeznał, że nie pro­sił rzą­du fede­ral­ne­go o powo­ła­nie się na usta­wę o sytu­acjach nad­zwy­czaj­nych pod­czas blo­kad „Kon­wo­ju Wol­no­ści” w lutym.

Libe­ral­ny rząd infor­mo­wał wcze­śniej, że to wła­śnie orga­ny ści­ga­nia popro­si­ły o dodat­ko­we upraw­nie­nia, któ­re mogły­by być przy­zna­ne tyl­ko przez ogło­sze­nie sta­nu wyjąt­ko­we­go, co uczy­ni­li 14 lutego.

Tym­cza­so­wy szef Otta­wy, Ste­ve Bell, zezna­wał we wto­rek przed  komi­sją par­la­men­tar­ną, wraz z przed­sta­wi­cie­la­mi poli­cji pro­win­cji Onta­rio, RCMP i poli­cji Gati­ne­au, na temat pro­ble­mów z utrzy­ma­niem porząd­ku w cen­trum Otta­wy pod­czas pro­te­stu Kon­wo­ju Wolności.

REKLAMA

Komi­sja ds. Pro­ce­dur  bada, czy fede­ral­na jurys­dyk­cja bez­pie­czeń­stwa powin­na zostać roz­sze­rzo­na na uli­ce Wel­ling­ton i Sparks, oprócz dozo­ru stre­fy same­go parlamentu.