Cal­ga­ry zosta­ło nawie­dzio­ne we wto­rek przez kolej­ne ule­wy, pod­to­pie­nia i powo­dzie desz­czu. Ule­wie towa­rzy­szy­ła wichu­ra, któ­ra prze­wra­ca­ła drze­wa i zerwa­ła linie energetyczne.

Wszyst­ko to mia­ło miej­sce dzień po ogło­sze­niu przez mia­sto Cal­ga­ry sta­nu wyjątkowego

reklama

„Wiatr spo­wo­do­wał powa­lo­ne drze­wa i pew­ne prze­rwy w dosta­wie prą­du w całym mie­ście” – powie­dzia­ła we wto­rek sze­fo­wa Agen­cji Zarzą­dza­nia Kry­zy­so­we­go Cal­ga­ry Sue Henry.

Hen­ry uspo­ka­ja, że w Cal­ga­ry nie ma żad­nych naka­zów ewa­ku­acji i nie uwa­ża się, że będą musia­ły zostać wyda­ne w nad­cho­dzą­cych dniach.