We wto­rek pre­zy­dent Joe Biden i inni przy­wód­cy G7 ogło­szą, że ich kra­je zabro­nią impor­tu rosyj­skie­go zło­ta, zapo­wie­dział w nie­dzie­lę dzien­ni­ka­rzom przed­sta­wi­ciel ame­ry­kań­skiej admi­ni­stra­cji. Zło­to jest dru­gim co do wiel­ko­ści eks­por­tem Rosji po nośni­kach energii.

„Musi­my trzy­mać się razem, ponie­waż [przy­wód­ca Rosji Wła­di­mir] Putin od począt­ku liczył na to, że NATO i G7 w jakiś spo­sób się poróż­nią” – powie­dział Biden przed dwu­stron­nym spo­tka­niem z kanc­le­rzem Nie­miec Ola­fem Schol­zem. „Ale nie zro­bi­li­śmy tego i nie zamie­rza­my zrobić”.

reklama

Zakaz doty­czą­cy zło­ta jest ostat­nim z dłu­giej listy sank­cji wpro­wa­dzo­nych od cza­su inwa­zji Rosji na Ukra­inę  w lutym.

Eks­per­ci mają nadzie­ję, że ta ści­ślej­sza koor­dy­na­cja mię­dzy G7, Unią Euro­pej­ską i NATO w zakre­sie obron­no­ści będzie kon­ty­nu­owa­na poza kon­flik­tem. Ponie­waż wie­le państw człon­kow­skich Unii Euro­pej­skiej zobo­wią­za­ło się do zwięk­sze­nia wydat­ków na obro­nę i stoi w obli­czu koniecz­no­ści uzu­peł­nia­nia amu­ni­cji i sprzę­tu wysła­ne­go na Ukra­inę  UE będzie koor­dy­no­wać dzia­ła­nia swo­ich państw człon­kow­skich  , aby zapew­nić uczci­we ceny i szyb­kie dosta­wy dla wszyst­kich swo­ich człon­ków  nie tyl­ko tych, któ­rzy mogą zapła­cić najwięcej.

Po zakoń­cze­niu szczy­tu G7 we wto­rek, Biden uda się do Madry­tu na szczyt NATO , gdzie ocze­ku­je się, że przy­wód­cy zatwier­dzą nowy doku­ment okre­śla­ją­cy stra­te­gię soju­szu na następ­ną deka­dę, w tym spo­sób obro­ny flan­ki wschod­niej soju­szu przed bar­dziej kon­fron­ta­cyj­ną Rosją, a tak­że usta­lą jak radzić sobie z rosną­cym zagro­że­niem ze stro­ny Chin.