Ukra­iń­ski uchodź­ca, miesz­ka­ją­cy od dwóch tygo­dni w Win­ni­pe­gu, w Cana­da Day był ofia­rą ata­ku nożem, do któ­re­go doszło w The Forks.

Julya Zan i Jor­ge Tor­res jecha­li do The Forks, gdy zoba­czy­li, że samo­cho­dy omi­ja­ją pie­sze­go macha­ją­ce­go ręka­mi. Zan opo­wia­da, że gdy pod­je­cha­li bli­żej, oka­za­ło się, że męż­czy­zna krwa­wi. Zatrzy­ma­li się i zoba­czy­li, że męż­czy­zna jest ran­ny i ma nóż wbi­ty w szy­ję. Tor­res sta­rał się go uspo­ko­ić, a Zan zadzwo­ni­ła na 911. Kobie­ta zna ukra­iń­ski i dzię­ki temu mogła poroz­ma­wiać z ofiarą.

Oka­za­ło się, że ran­ny męż­czy­zna nie­daw­no wyje­chał z Ukra­iny, dwa tygo­dnie temu zamiesz­kał w Mani­to­bie i dopie­ro co zna­lazł miesz­ka­nie. Obcho­dy Cana­da Day to jego pierw­szy wie­czór na mie­ście. Gdy w towa­rzy­stwie dru­giej oso­by prze­cho­dził przez uli­cę, wpa­dli na inną gru­pę. Pró­bo­wa­li prze­pro­sić i odejść, ale nie mówi­li po angiel­sku. Ktoś z tej dru­giej gru­py wycią­gnął gaz pieprzowy.

reklama

Poli­cja z Win­ni­pe­gu potwier­dzi­ła, że jeden męż­czy­zna został ranio­ny nożem, a wobec dru­gie­go uży­to gazu pie­przo­we­go. Śledz­two trwa.

Zan odwie­dzi­ła potem ran­ne­go w szpi­ta­lu. Mówi, że był przy­tom­ny i prze­cho­dził lecze­nie. Doda­je, że wsty­dzi się za swo­je mia­sto, że tak przy­wi­ta­ło uchodź­ców z kra­ju, w któ­rym trwa wojna.

W minio­nym tygo­dniu doszło jesz­cze do dwóch incy­den­tów przy The Forks. W ponie­dzia­łek wie­czo­rem ofia­rą ata­ku na par­kin­gu padli męż­czy­zna i jego cór­ka. Potem w śro­dę przed The Forks Mar­ket dwóch męż­czyzn zosta­ło zaata­ko­wa­nych nożem. Pomo­cy lekar­skiej wyma­ga­ła tak­że kobie­ta, któ­ra odnio­sła nie­wiel­kie obrażenia.