Z nowej ankie­ty prze­pro­wa­dzo­nej przez Leger na zle­ce­nie Asso­cia­tion for Cana­dian Stu­dies wyni­ka, że spo­śród róż­nych wyznacz­ni­ków toż­sa­mo­ści Kana­dyj­czy­cy naj­bar­dziej przy­wią­za­ni są do swo­je­go pierw­sze­go języ­ka. Język jest naj­waż­niej­szy w poczu­ciu przy­na­leż­no­ści dla 88 proc. respon­den­tów. Dopie­ro na dru­gim miej­scu zna­la­zła się Kana­da jako kraj.

Język jest szcze­gól­nie waż­ny dla poczu­cia toż­sa­mo­ści fran­ko­fo­nów (91 proc. zwró­ci­ło uwa­gę na ten aspekt) i lud­no­ści rdzen­nej. W Quebe­cu respon­den­ci czę­ściej mówi­li o przy­wią­za­niu do swo­je­go języ­ka niż do swo­jej prowincji.

Na dal­szych miej­scach zna­la­zły się takie „mar­ke­ry toż­sa­mo­ści” jak przy­na­leż­ność do gru­py etnicz­nej, toż­sa­mość raso­wa i gru­pa reli­gij­na. Przy­na­leż­ność do gru­py reli­gij­nej wska­za­ło tyl­ko 37 proc. Kanadyjczyków.