Ks. Vitold-Yosif KOVALIV, „Drodzy Rodacy!”, „Wołanie z Wołynia” nr 6 (169) z listopada-grudnia 2022 r., s. …

DRODZY RODACY!

Czarne chmury nad moją egzystencją i pracą na Wołyniu zbierały się od dawna. Tuż przed agresją Rosji na Ukrainę w dniu 24 lutego 2022 roku różne osoby naciskały na mnie bym wyjechał z Ukrainy. Po rozpoczęciu się gorącej fazy wojny naciski względem mojej banicji ustały. Nadal też przychylne mi osoby zachęcają mnie bym przeczekał w Polsce. Ale ja tego tak nie widzę. Trzydzieści (30) lat żyłem i pracowałem w niepodległej Ukrainie i teraz w tych trudnych chwilach nie mogę jej opuścić.
Mimo, że w dniu 16 maja 2022 r., w 30. rocznicę moich święceń kapłańskich, J.E. Ks. Bp Witalis Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej, wziął udział i przewodniczył Mszy św. dziękczynnej, to z czasem boleśnie odczuwałem chłód w czasie kolejnych naszych spotkań w Ostrówkach i Dźwiniaczce. Sytuacja skomplikowała się w wyniku choroby dotychczasowego proboszcza ks. Waldemara Szlachty i odwołania z tej funkcji. A ks. Waldemar Szlachta zobowiązał się (i wykonał to zobowiązanie), że nie wyrzuci mnie z plebanii, którą odbudowałem przy kościele farnym w Ostrogu. Administratorem parafii (tymczasowym, jak sam zainteresowany to określił) został mianowany ks. Ziemowit Koperski. Zaniepokoił mnie także wpis diakona Jacka Jana Pawłowicza pod jednym z moich postów, że „Ks. Biskup ma ze mną problemy i najlepiej jakbym wyjechał do Polski”.
W srodę, 30 listopada 2022 roku, w święto św. Andrzeja Apostoła, przybyło do mnie trzech kapłanów („duchowna trojka”) – J.E. ks. bp Witalis Skomarowski, ks. dziekan Władysław Czajka i ks. Marcin Ciesielski. Ostatni z nich jest kandydatem na nowego proboszcza w Ostrogu. Kapłani ci (trzech na jednego) w ciągu kilku godzin zmusili mnie bym zaakceptował podział budynku plebanii na dwie części. Zobowiązali się dokończyć budowę garażu, gdzie trafiłaby część moich rzeczy oraz płacić opłaty za gaz i światło (wodę opłaca parafia). Część Biblioteki znajduje się nadal w budynku przy ul. Kardaszewicza 1, gdzie mieszkał ks. Waldemar Szlachta. Tam też znajduje się Archiwum „Wołania z Wołynia”, które częściowo uległo zniszczeniu (m.in. zeszyt, w którym zapisywałem wszystkie wypożyczenia książek). Dobrze, ze udało się nam doprowadzić do digitalizacji dotychczas wydanych książek w ramach „Biblioteki «Wołania z Wołynia»” i zeszytów samego «Wołania z Wołynia» – za co jestem niezmiernie wdzięczny Śląskiej Bibliotece Cyfrowej.
Mimo pogarszającego się stanu zdrowia, trwam na posterunku pracy, powierzonym mi przez metropolitę lwowskiego śp. kard. Mariana Jaworskiego oraz Sługę Bożego śp. biskupa Władysława Rafała Kiernickiego OFM i biskupa Marcjana Trofimiaka. Chociaż zostałem w 2019 roku odwołany z funkcji proboszcza w Ostrogu (diecezja łucka) i w 2022 roku Kuniowie (diecezja kamieniecko-podolska), to nadal prowadzę działalność wydawniczą i kulturalną.
Zwracam się do Rodaków na świecie o pomoc w zakupieniu domu, gdzie mogłaby znaleźć siedzibę Biblioteka im. Stefana Kowalowa i redakcja „Wołania z Wołynia”. Uważam, że gdy przepadnie moja biblioteka i archiwum „Wołania z Wołynia”, to będzie to niepowetowana strata dla Kościoła i kultury polskiej na Wołyniu. Nie dajmy zniszczyć dorobku 30. letniej pracy w niepodległej Ukrainie dla dobra katolików i Polaków na Wołyniu.
Bardzo proszę o pomoc w tej materii i wpłaty na następujące konto:
Stowarzyszenie Ośrodek „Wołanie z Wołynia”
NA RATUNEK BIBLIOTEKI WOŁYŃSKIEJ
PBS ZAKOPANE O/ BIAŁY DUNAJEC
Nr 50 88210009 0010 0100 1892 0002

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

ks. Vitold-Yosif Kovaliv
vel ks. Witold Józef Kowalów
emerytowany proboszcz parafii
pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
w Ostrogu nad Horyniem;
założyciel i redaktor «Wołania z Wołynia»;
członek rady Naukowej Instytutu Badań Kościelnych w Łucku

Ostróg nad Horyniem, 1 grudnia 2022 roku