Sierż. Steve Bereziuk poinformował, że 27-letnia asystentka edukacyjna i 28-letni elektryk zostali w sobotę, zastrzeleni tuż obok domu, który wynajmowali w  Stoney Creek. Ponoć przedmiotem sporu było zaleganie z czynszem i niszczenie lokalu.

57-letni  właściciel, który mieszkał mieszkaniu powyżej lokatorów zmarł kilka godzin po tym, jak policyjni negocjatorzy próbowali pokojowo rozwiązać sytuację.

Świadkowie twierdzili, że słyszeli strzały i widzieli, jak para wybiegała z domu. Przyczyną zdarzenia była kłótnia w sprawie wynajmu.

Policja została wezwana do domu około 17:40 w sobotę, a ofiary zostały uznane za zmarłe w ciągu kilku minut od przybycia.
Policja w Hamilton wydała w niedzielę oświadczenie, w którym stwierdziła, że ​​podejrzany zabarykadował się w domu i  podczas negocjacji oddał wiele strzałów, „co zaowocowało interakcją z policją”. Podejrzany zmarł podczas wymiany ognia z policją.

Lokatorzy mieszkali w bejsmencie podczas gdy właściciel zajmował parter i piętro.

Żadna z osób nie była notowana, co sprawiło, że sprawa jest jeszcze bardziej szokująca.