Władze Mississauga starają się pomóc seniorom eksmitowanym z domu spokojnej starości
Miasto chce, aby lokatorzy domów spokojnej starości byli powiadamiani wcześniej przed eksmisją

Rada miasta Mississauga próbuje pomóc około 200 seniorom eksmitowanym z domów emerytów, aby zrobić miejsce dla prywatnego osiedla mieszkaniowego.

Mieszkańcy 188 lokali w Chartwell Heritage Glen Retirement Residence otrzymali w marcu zawiadomienia o eksmisji, w których poinformowano ich, że rezydencja jest zamknięta na stałe i że będą musieli się wyprowadzić do końca lipca.

Dom spokojnej starości oferuje seniorom różnorodne warunki życia, od pełnej samodzielności po życie z opieką, a personel zapewnia stałą opiekę.

Budynek został sprzedany prywatnemu deweloperowi.

We wniosku, który w środę przyjęto jednomyślnie, miasto zdecydowało, że pełniący obowiązki burmistrza Mississaugi napisze list do Chartwell, prosząc o zwiększenie wysiłków na rzecz pomocy seniorom tracącym domy. Miasto zwróci się także do władz prowincji o zmianę ustawy o domach spokojnej starości, tak aby lokatorzy domów spokojnej starości otrzymywali powiadomienie na dłużej przed eksmisją, ze 120 do 180 dniowym uprzedzeniem.

W sobotę najemcy i zwolennicy   inwestycji zorganizowali wiec pod budynkiem.

Organizatorem wiecu była Peel ACORN, organizacja praw lokatorów, która wzywa władze wszystkich szczebli do pomocy seniorom.

Ze swojej strony władze miasta Mississauga zwrócą się do Chartwell z prośbą o zapewnienie najemcom sześciomiesięcznego czynszu. Miasto prosi także firmę o przedłużenie okresu wypowiedzenia do 180 dni, a także zaoferowanie seniorom lokalu o porównywalnej wielkości za tę samą stawkę w innej nieruchomości w Chartwell.

Chartwell stwierdził, że zapewnił najemcom czteromiesięczny okres wypowiedzenia zamiast trzech miesięcy wymaganych przez prawo. Firma stwierdziła, że ​​żałuje skutków zamknięcia, ale dom działał na mniej niż 60 procent wydajności.

„To w połączeniu ze starzejącą się infrastrukturą budynków sprawiło, że dalsze prowadzenie działalności w charakterze domu emerytów stało się nieopłacalne” – powiedziała Mary Perrone Lisi, starszy dyrektor ds. komunikacji firmy. Dodała, że ​​Chartwell pokrywa koszty przeprowadzki i oferuje zniżki na zakwaterowanie w innych rezydencjach.

Organ regulacyjny ds. domów spokojnej starości w Ontario stwierdził w e-mailu, że Chartwell spełnił wymogi regulacyjne dotyczące trwałego zamknięcia domu spokojnej starości.