Kibole, zawodnicy, związki sportowe – to wszystko jest obecnie dziwnie połączone. W dawniejszych czasach kibic nie miał zdania. Zdanie to miał, ale nie mógł sobie pozwolić na jego publiczne wypowiedzenie. Teraz – tak. Każdy schowany za komputerem jest mistrzem. Of wszystkiego.

Zacznę od bałaganu na polskich rzutniach młotem. Polska kiedyś „młotem stała”. Rekordy świata, złote medale olimpijskie i mistrzostwa świata i Europy. Tony cennego kruszcu. Jeden człowiek był de facto odpowiedzialny za to – trener Czesław Cybulski – i wraz z jego śmiercią młot polski praktycznie także umarł. Co tu dużo mówić – chodzi o troje miotaczy: Anitę Włodarczyk, Pawła Fajdka i Wojciecha Nowickiego.
Anita i Paweł to zawodnicy Cybulskiego, Nowicki – wychowanek kobiet, które również były zawodniczkami Cybulskiego. Lata lecą, kadra się starzeje, wyniki obniżają się i kibole narzekają na forach internetowych. Anita i Paweł zajęli wprawdzie bardzo wysokie miejsca na mistrzostwach Europy dwa tygodnie temu, ale kibolom to za mało i wysyłają ich na emeryturę. Emeryture? To teraz dopiero będzie pustka. Nie ma trenera Cybulskiego, nie ma następców. Starzy mistrzowie nie kapitulują, ale też nie brylują jak dawniej. Jednak coś w tym bałaganie jest. Chodzi o odejście od sportu.

Ciekawy przypadek i przykład: Aleksandra Mirosław oficjalnie zamknęła sportowy rozdział swojej kariery. W ostatnim występie zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy w Laval, a później opublikowała emocjonalny wpis, w którym podsumowała 17 lat rywalizacji na najwyższym poziomie. Powiedziała: “Przegrałam półfinał, a pięć minut później musiałam z czystą głową ponownie stanąć pod ścianą, zostawić za sobą to, co wydarzyło się chwilę wcześniej i po prostu pobiec.”
Jak później przyznała, jeszcze przed ostatnim biegiem poczuła emocje, jakich wcześniej nie doświadczyła. “Stałam tam, wiedząc, że to już ten moment.”

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W ubiegły weekend rozpoczął się ostatni turniej z  serii Wielkiego Szlema. US Open. Wielki mistrZ Novak Djokovic przegrał w pierwszej rundzie po raz pierwszy od 20 lat. Ma już 39 lat skończone i dalej próbuje wygrać jednego Wielkiego Szlema, aby być #1 w tej kategorii (obecnie wspólnie zajmuje tę pozycję z dwiema kobietami: Sereną Williams i Margaret Court).

Chce być lepszy, ale wygląda na korcie coraz bardziej mizernie. Siostry Williams dalej są zapraszane na te wielkie widowiska tenisowe. W US – nie dziwię się, ale w innych krajach? Serena zdecydowała się na emeryturę sportową 4 lata temu, ale teraz nie może żyć bez sławy, mimo że jest najbogatszą kobietą w sporcie na świecie. Federera wysłał na emeryturę nie kto inny jak Huber Hurkacz, wygrywając z nim mecz w Wimbledonie. Wielki mistrz zrozumiał , że to był właśnie koniec.

Teraz Roger Federer został wprowadzony do Galerii Sław Tenisa.
Dołączył do grona najwybitniejszych tenisistów w historii. Zdążył opuścić scenę sportową w przedostatniej chwili i jest z tego bardzo zadowolony. Podobnie jest w przypadku Rafaela Nadala czy obecnie – Stana Wawrinki.
Wszystko ma swój koniec, a przede wszystkim kariera sportowa.

www.bogdanpoprawski.com