W kilku kanadyjskich szkołach z rezygnowano z Dnia Matki i Dnia Ojca na rzecz obchodów święta rodziny. Nie jest to powszechna polityka na poziomie całego kraju ani prowincji, ale w ostatnich latach kilka szkół (głównie podstawówek) zrezygnowało z tradycyjnych obchodów Dnia Matki i/lub Dnia Ojca (lub zmodyfikowało je), powołując się na promowanie różnorodności, inkluzywności i szacunek dla nietradycyjnych struktur rodzinnych.
Przykłady to:
Winnipeg (2026, bardzo niedawno): Szkoła podstawowa wysyła dzieci do domu z „prezentami dla rodziny” zamiast tradycyjnych upominków na Dzień Matki i Dzień Ojca. Nauczyciele uzasadniali to „szacunkiem dla różnorodności rodzin w klasie i społeczności”. Toronto (2022): Szkoła Allenby Junior Public School zastąpiła oba święta „Dniem Dorosłych, Którzy Nas Kochają” (Grownups Who Love Us Day). Powodem było uznanie, że nie wszystkie rodziny są takie same i niektóre dzieci mogą mieć trudności (np. strata rodzica, rodziny zastępcze). Mission, Kolumbia Brytyjska (2017): Szkoła Albert McMahon Elementary całkowicie zrezygnowała z robienia prezentów w szkole na oba dni, zachęcając do obchodów w domu. List do rodziców mówił wprost o „świętowaniu różnorodności i inkluzywności oraz wspieraniu uczniów z nietradycyjnych rodzin”. Quebec (2023): Nauczyciele w jednej ze szkół zastąpili Dzień Matki obchodami „rodziców” ogólnie – wywołało to kontrowersje i reakcję polityków (w tym ministra edukacji).
Podobne przypadki zdarzały się też wcześniej w Albercie, Saskatchewan i innych miejscach. Czasem szkoły wprowadzały „Family Day” zamiast osobnych dni. Szkoły argumentują to chęcią uniknięcia wykluczenia dzieci z rodzin jednorodzicielskich, foster care, LGBTQ+ czy tych, którzy stracili rodzica. Krytycy (w tym wielu rodziców) uważają to za nadmierną „woke” poprawność, która zaciera naturalne role matki i ojca i niepotrzebnie „cenzuruje” tradycję. Często po fali krytyki szkoły wycofywały się z planów (np. w Manitobie w 2023).































































