Kanada podpisała ważny, długoterminowy kontrakt na przesył LNG z północno-zachodniej Kolumbii Brytyjskiej do Niemiec, poinformował minister energii Tim Hodgson. Umowa zobowiązuje niemiecką spółkę energetyczną Securing Energy for Europe (SEFE) do zakupu 1 miliona ton skroplonego gazu ziemnego (LNG) rocznie przez okres do 20 lat, począwszy od „początku lat 30.” XXI wieku, powiedział Hodgson. Gaz będzie transportowany z planowanego zakładu eksportowego Ksi Lisims na północ od Prince Rupert.

„Ta umowa to pierwsza umowa, na mocy której przewidujemy długoterminowe dostawy niskoemisyjnego LNG z Kanady do naszych sojuszników w Europie” – powiedział. „Żyjemy w świecie, w którym nasi sojusznicy błagają nas o eksploatację naszych zasobów”.

Projekt Ksi Lisims LNG to przedsięwzięcie realizowane przez rdzenną ludność we współpracy z Narodem Nisga’a, firmą Western LNG z siedzibą w Houston oraz firmą Rockies LNG Partners z siedzibą w Calgary.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

LNG to gaz ziemny schłodzony do stanu ciekłego, co umożliwia jego transport drogą morską na całym świecie na wyspecjalizowanych tankowcach. Hodgson powiedział, że ośrodek Ksi Lisims mógłby przyciągnąć około 30 miliardów dolarów prywatnych inwestycji i zwiększyć PKB Kanady o 15 miliardów dolarów w ciągu 30 lat.

Kanada jest coraz częściej postrzegana przez sojuszników w Azji i Europie jako godny zaufania i niezawodny dostawca energii, szczególnie w świetle globalnych wstrząsów energetycznych spowodowanych zakłóceniami w ruchu tankowców w Cieśninie Ormuz – powiedział minister.
Zdaniem Hodgsona Kanada jest szczególnie atrakcyjnym dostawcą energii w świetle europejskich sojuszników, którzy chcą zmniejszyć swoją zależność od rosyjskiej energii ze względu na trwającą inwazję Rosji na Ukrainę.

„Patrzą na Kanadę i mówią: »Wow, produkujecie w najbardziej odpowiedzialny sposób na świecie, produkujecie  we współpracy z Pierwszymi Narodami, produkujecie go po efektywnych kosztach. To interesujące. Naprawdę chcemy z wami robić interesy«” – powiedział Hodgson.

Minister energii Kolumbii Brytyjskiej Adrian Dix, przemawiając na konferencji prasowej, powiedział, że umowa pokazuje, w jaki sposób prowincja angażuje się w rozwój przemysłu na szeroką skalę we współpracy z rdzennymi mieszkańcami i troską o ochronę środowiska.

Grupy zajmujące się ochroną środowiska i niektóre sąsiadujące Pierwsze Narody sprzeciwiają się projektowi Ksi Lisims, twierdząc, że są zaniepokojone wpływem proponowanego rurociągu Prince Rupert Gas Transmission, który będzie potrzebny do przesyłu gazu ziemnego ze złóż gazu do obiektu.

Zapytany, czy projekt może doprowadzić do konfliktów podobnych do protestów przeciwko ukończonemu już rurociągowi Coastal GasLink w Kolumbii Brytyjskiej, Hodgson odmówił bezpośredniego odniesienia się do tematu.