Bezimienna Muza literatury popularnej rozgościła się w miasteczku Barry’s Bay od 2022 roku, ale dopiero tej wiosny o autorce literatury kobiecej, uznawanej przez panie czytające za rodowitą mieszkankę BB, dowiedziałam się na targu farmerskim- stojąc w długiej kolejce do stoiska z wypiekami Andrei, po jej najlepszą tartę z jagodami leśnymi ( $15, o dziwo nie zdrożała od zeszłego roku ). Tą pisarką jest Carley Fortune ( 1984- ), która dorastała w BB aż do skończenia szkoły średniej i pójścia na studia dziennikarskie na Uniwersytecie Ryerson w Toronto. Jej debiutem w 2022 roku była książka “ Every summer after “ czyli potocznie “ Lato po lecie “ albo bardziej nastrojowo “ Po tamtym lecie “. Od tej pory wydała w sumie 6 powieści, sprzedanych w 6 milionach egzemplarzy w tłumaczeniach na 35 języków. Te powieści to romanse obyczajowe, których bohaterowie często wracają do miejsc związanych z ich młodością. Miłość rzadko pojawia się tu po raz pierwszy, najczęściej jest to uczucie odnalezione po latach- wystawione na próbę przez błędy, tajemnice lub rozczarowania. Są więc to typowe “ romanse drugiej szansy “, romanse nostalgiczne, opowieści o dojrzewaniu i pamięci.
W “ Po tamtym lecie “ miasteczko BB występuje pod własną nazwą; są tu bardzo prawdziwe opisy letniego życia, napływu turystów i atmosfery małej społeczności. Krajobraz nad jeziorem jest wyraźnie inspirowany okolicą jeziora Kamaniskeg, z widokami pomostów, łodzi, kąpieli i letnich wieczorów. Tawerna w powieści to historyczna tawerna Wilno, jest i sklep V&S Stedman’s, który Carley odwiedzała jako dziecko. Tak więc dla mieszkańców BB i okolic książka jest pełna drobnych, rozpoznawalnych szczegółów.
Na swojej stronie internetowej www.carleyfortune.com autorka udostępnia nawet przewodnik turystyczny “ Barry’s Bay travel guide “, dla czytelników którzy chcieliby odwiedzić miejsce będące nie tylko tłem powieści, ale jednym z jej głównych bohaterów.
Biblioteka w BB ( Madawaska Public Library ) i w Toronto mają komplet powieści CF w swoim katalogu. Na razie nie ma przekładów na język polski, ale mogą się one niebawem pojawić, zwłaszcza że akcja pierwszej książki oraz jej kontynuacji w “ One golden summer “ wyraźnie nawiązuje do polsko- kanadyjskich korzeni rodziny Florek, z której wywodzą się męscy bohaterowie obu powieści.
Kolejnym powodem ekscytacji opowieściami z Ontario cottage country stała się premiera adaptacji “ Po tamtym lecie “, pod nieco zmienionym tytułem “ Po wszystkich tych latach “, jako 8 odcinkowa seria na Amazon Prime Video, która odbyła się 12 czerwca. Niestety serial nie był kręcony w BB, a głównie na wyspie Bowen w Brytyjskiej Kolumbii, której krajobrazy mają oddawać klimat jezior i lasów Doliny Madawaska.
Co dobrego można powiedzieć o tym serialu? Entuzjaści chwalą piękne zdjęcia, nostalgiczny nastrój letniskowego miasteczka, udane kreacje aktorskie i wierność duchowi książki. Krytycy zarzucają przewidywalność fabuły w duchu komfortu telewizyjnego. Reasumując- serial ciepły, romantyczny i bardzo oglądalny choć niezbyt odkrywczy. W mojej ocenie zasługuje na 3 gwiazdki z możliwych 5; brak oceny Pana Męża, który wybronił się przed jego oglądaniem.
***
Muza Melpomena zawitała do Doliny Ottawy i Madawaski wraz z premierą komedii muzycznej “ If you don’t know, you Wilno “, co się dowolnie przekłada na “ Jeżeli nie znasz- poznaj Wilno “. Wystawił ją Stone Fence Theatre ( Teatr Kamienny Murek ) którego nazwa nawiązuje do kamiennych ogrodzeń wznoszonych przez pierwszych osadników, symbolu ich ciężkiej pracy przy oczyszczaniu pól pod wiosenne zasiewy. Akcja spektaklu dzieje się w osadzie Wilno, w jej historycznej Tawernie i w kuchni przy kościele St Mary, położonym nieco dalej pod górkę; miejsca te są tłem zabawnego przedstawienia, opartego na lokalnych wydarzeniach z przeszłości i teraźniejszości. Premiera odbyła się w Rankin Center, w pobliżu Pembroke, pokazy będą trwały aż do 17 października 2026 roku, z tylko jednym występem w samym Wilnie. Hol parafialny kościoła St. Mary, najstarszego polskiego kościoła katolickiego w Kanadzie, otworzył swoje podwoje na to przedsięwzięcie a bilety po $ 53 wyprzedały się już w czerwcu, tak że z trudem je zdobyłam na miejsca w ostatnim rzędzie. Tłem akcji na scenie był słynny Chicken Supper, czyli parafialna uczta z kurczakiem, organizowana przez wiele lat w celach dobroczynnych oraz Tawerna, od ponad 100 lat centrum kultury i sztuki kulinarnej dla całej okolicy. W sztuce bogaty deweloper zjawia się w osadzie, chcąc kupić słynną tawernę, co spotyka się z mieszanymi uczuciami mieszkańców. Jednocześnie, lokalny zespół rockowy, który odnosił sukcesy w przeszłości ale rozpadł się z powodu wewnętrznych konfliktów łączy się ponownie ( z trudnościami ). Tytuły piosenek z tego show dają pojęcie o wymowie sztuki n.p:
-
Jeżeli nie znasz- poznaj Wilno
-
Nasza duma
-
Pamiętaj o swoich korzeniach
-
U nas urazy długo nie goszczą
-
Wileński kurzy zawrót ( reel )
-
Bierz, co los daje
-
Blues o nowej wsi
-
Nie licz kurczaków przed czasem
Warto wspomnieć, że muzyka ( Clint Degarie, Beverly Lewis) oparta była w dużym stopniu na kaszubsko- polskich piosenkach ludowych, śpiewanych przez Marthę Linton z pobliskiego Barry’s Bay, nagranych na CD w 2006 roku.
Aktorzy, zbyt liczni aby wszystkich wymienić, to stali uczestnicy Teatru, zaś akompaniament zapewnił 3 osobowy zespół muzyczny ( skrzypki, perkusja, kontrabas, keyboard ).
Reasumując: Teatr Stone Fence to jeden z najciekawszych przykładów teatru regionalnego w Ontario, a jego najnowszy spektakl to coś pośredniego między musicalem, kroniką historyczną i żywą opowieścią o mieszkańcach Doliny Madawaska, z wątkami polskimi i kaszubskimi związanymi z Wilnem i Barry’s Bay.
***
Żadna z dziewięciu Muz starożytnej Grecji nie opiekowała się sztuką kulinarną. Współcześnie można żartobliwie powiedzieć o dziesiątej Muzie Kuchni, nawiązując do twórczego charakteru gotowania, czego dobrą ilustracją mogłoby być przyrządzanie młodych pędów paproci ( fiddleheads ). Zwane są one poetycko paprociowymi skrzypcami wiosny, gdyż przypominają ozdobne, spiralnie zwinięte zakończenia szyjki skrzypiec. Zbiera się je z dziko rosnących paproci – pióropusznika strusiego ( ostrich fern ), porastającego obficie wilgotne brzegi wzdłuż potoków w naszej dolinie.
Te skrzypcowe główki to prawdziwy delikates, przypominający w smaku szparagi, dostępny tylko przez kilka tygodni w roku. Nie wolno ich jeść na surowo- należy po oczyszczeniu z brązowej, papierowej łuski i dokładnym wypłukaniu gotować je przez 10- 15 minut, odcedzić wodę i podsmażyć przez 1-2 minuty na maśle lub oliwie, z dodatkiem posiekanego czosnku, soli, pieprzu i odrobiny soku z cytryny. Tak przyrządzone pędy paproci są świetnym, chrupiącym dodatkiem do dań mięsnych, ryb, omletów lub jako samodzielne przystawki.
Świeżo zebrane główki paproci można znaleźć na targach farmerskich, widziałam je też w pojemniku z wodą w supermarkecie Metro w BB ( $ 7.99 za funt ).
A w lesie okalającym naszą “ Świerkową “ jest cała dolina paprociowa, gęsto zarośnięta pióropusznikiem strusim!


































































