Waszyngton, 10 sierpnia 2026 r. – Prezydent Donald Trump podpisał w poniedziałek w Gabinecie Owalnym dekret wykonawczy zatytułowany „Delivering Gold Standard Childhood Vaccine Recommendations for Americans”. Dokument uznaje za federalny „złoty standard” znacznie okrojony kalendarz szczepień dziecięcych, zaleca rozdzielanie szczepionki MMR na trzy osobne preparaty oraz nakazuje administracji działania na rzecz ochrony prawa rodziców do zwolnień religijnych i medycznych.
Zgodnie z dekretem Stany Zjednoczone uznają obecnie tylko 11 szczepień jako zalecane dla wszystkich dzieci: przeciw odrze, śwince, różyczce, błonicy, tężcowi, krztuścowi, polio, Haemophilus influenzae typu B (Hib), pneumokokom, HPV oraz ospie wietrznej (varicella).
Pozostałe preparaty trafiają do dwóch innych kategorii:
- zalecane wyłącznie dla grup wysokiego ryzyka (przeciwciała monoklonalne przeciw RSV, WZW A, WZW B, meningokoki B i ACWY, denga),
- podawane na podstawie wspólnej decyzji lekarza i rodziców (m.in. rotawirusy, grypa, COVID-19, a także częściowo WZW A i B).
Dekret wprost stwierdza, że łączona szczepionka MMR powinna być podawana jako trzy osobne, monowalentne preparaty – „gdy tylko takie produkty będą dostępne w kraju” – oraz że „w maksymalnym możliwym zakresie” wszystkie szczepienia dzieci powinny odbywać się podczas oddzielnych wizyt lekarskich.
Administracja argumentuje, że dotychczasowy amerykański kalendarz przewidywał więcej dawek niż w jakiejkolwiek innej rozwiniętej demokracji (w tym ponad dwukrotnie więcej niż w niektórych krajach europejskich) i że większość państw partnerskich utrzymuje wysokie wskaźniki wyszczepienia dzięki zaufaniu publicznemu i edukacji, a nie mandatowi. Dokument powołuje się na wcześniejszą ocenę naukową HHS oraz na dekret z maja 2026 r. (EO 14407).
Sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Jr. towarzyszył prezydentowi przy podpisaniu. Trump podkreślał, że rodzice nadal będą mogli zaszczepić dziecko wszystkimi dostępnymi preparatami, a ubezpieczenia mają je nadal pokrywać. Jednocześnie dyrektywa zobowiązuje prokuratora generalnego do podejmowania działań prawnych przeciwko stanom, których przepisy ograniczają prawo do zwolnień religijnych lub medycznych albo naruszają władzę rodzicielską.
Stany i terytoria zostały „zachęcone” do przeglądu własnych wymogów szczepień szkolnych i dostosowania ich do nowego federalnego standardu. HHS ma w ciągu 90 dni przedstawić plany dotyczące produkcji monowalentnych szczepionek (zaczynając od MMR), optymalnego rozłożenia dawek w czasie, alternatyw dla adiuwantów aluminiowych oraz poprawy monitoringu bezpieczeństwa.
Wcześniejsze próby zmiany kalendarza (m.in. decyzja z stycznia 2026 r.) zostały zablokowane przez sąd federalny. Krytycy – w tym Amerykańska Akademia Pediatrii i część ekspertów chorób zakaźnych – oceniają, że dekret nie opiera się na nowych dowodach naukowych, zwiększa ryzyko opóźnień w szczepieniach i może prowadzić do spadku poziomu odporności populacyjnej. Producenci, m.in. Merck, wskazują, że nie ma opublikowanych danych potwierdzających korzyści z rozdzielania MMR, a więcej iniekcji i wizyt może utrudnić terminowe zaszczepienie dzieci.
Dekret nie tworzy federalnego obowiązku szczepień – te nadal ustalają poszczególne stany – i formalnie nie ogranicza dostępu do żadnej zarejestrowanej szczepionki. Jego praktyczne skutki będą zależały od reakcji stanów, sądów oraz dalszych decyzji administracji.


































































