W minioną środę 16 września w Gminie 1. Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie odbyło się kolejne narodowe czytanie. Takie narodowe czytanie stało się tradycją i okazją do podkreślenia naszej przynależności do kultury i cywilizacji chrześcijańskiej. W naszym przypadku, podkreślenie przynależności do kultury polskiej. Co to jest narodowe czytanie? To jest doroczne czytanie wybranej przez biuro prezydenta polskiej lektury. Czytać można w różny sposób. Może to być grupa zorganizowana, tak jak ta właśnie w środę 16 września, albo grupa znajomych, rodzina, czy nawet piłkarze w czasie przerwy w meczu – tak tak, i tak czytano. Moje dzieci czytały (po kilka stron) kiedyś ze mną w szpitalu. Ważne jest żeby zarejestrować to swoje czytanie na stronie Biura Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Ilość punkcików na całej mapie świata, gdzie odbywa się czytanie z roku na rok rośnie.
W tym roku wybrano do czytania Dziady Adama Mickiewicza. W gminie 1. organizacją od ponad 10 lat zajmują się Złoci z klubu seniora. 10 lat temu byliśmy jedyną zarejestrowaną grupą czytającą poza Polską, w Kanadzie – a może i na świecie? Dziś cieszy fakt, że jest nas coraz więcej, bo i Klub Optymistów działający przy Gminie 17-tej w Burlington, i grupa 45 Związku Narodowego Polskiego w Barrie, i Towarzystwo Częstochowian, i polskie szkoły czytają. To tylko przykłady, bo lista jest coraz dłuższa, łatwo można sprawdzić na stronie Biura Prezydenta pod Narodowe Czytanie. Do niedawna czytano także w konsulacie RP w Toronto, ale w tym roku czytanie w konsulacie w Toronto zostało odwołane.
Złoci jak co roku, przygotowali czytanie z dużą starannością właściwą takiemu wydarzeniu. Po przywitaniu przez gospodarza prezesa Gminy Józefa Aleksandrowicza, sekcja taneczna zespołu Youngsters Capella poprowadziła poloneza dla wszystkich. Potem nastąpiło czytanie wybranych fragmentów przygotowanych przez Basię Wieliczko. Czytały: Małgorzata Rumin, Ela Złotnik i Ewa Nowak. Ale jak czytały! Aż dech zapierało i niejedna łza wzruszenia się potoczyła. To takie dobre łzy, wyciśnięte dobrymi emocjami, Po czytaniu nastąpiło odśpiewanie kilka pieśni. Gośćmi honorowymi w tym roku byli: Anna Kacprzak – prezeska Klubu Polek przy Gminie 1.; Marysia Dziembowska, Helena Hajdun i Maryla Ziemba z klubu Optymistów działającego przy Gminie 17. ZNPwK w Burlington oraz Jerzy Lizak – prezes Gminy 1A ZNPwK.
Tradycyjnie zakończono pizzą. Większość zajadała się najpopularniejszą u Złotych: hawaiian. Wraz ze wzrostem kanadyjskiej świadomości narodowej, zaczynamy lubić bardziej to co kanadyjskie, a pizza hawajska została skomponowana właśnie w Kanadzie, w Chatham, w Satellite Restaurant in 1962. Więc także tym sposobem z dumą podkreślamy to kim jesteśmy.
W przyszłym roku czytamy Lorda Jima Josepha Conrada Korzeniowskiego. Już mamy chętnych do czytania, a dla nas to okazja do przypomnienia sobie wspaniałej nie tylko polskiej, ale i światowej literatury. Lord Jim plasuje się wysoko na wszystkich rankingach najlepszych literackich utworów przełomu 19 i 20 wieku.
Coś nas łączy coś nas dzieli? Na pewno łączy nas nasza polska literatura.
Spisała Alicja Farmus, członkini Gminy 1 Związku Narodowego w Kanadzie, członkini Złotych w Klubie Seniora. Stała uczestniczka i popularyzatorka Narodowych Czytań.



































































