Były prezydent Andrzej Duda bierze udział w trzydniowej konferencji National Conservatism (NatCon) w Jerozolimie, zaplanowanej na 6–8 października 2026 roku. We wtorek spotkał się z prezydentem Izraela Icchakiem Herzogiem, a w środę rano wystąpił w sesji plenarnej „Znaczenie 7 października”.

Konferencję organizuje amerykański think tank Edmund Burke Foundation, kierowany przez izraelskiego filozofa Jorama Hazoniego. Od 2019 roku NatCon zbiera konserwatystów narodowych ze Stanów Zjednoczonych i Europy; tegoroczna edycja odbywa się w Jerozolimie w trzecią rocznicę ataku Hamasu z 7 października 2023 roku, w którym zginęło około 1200 osób. Według programu na stronie organizatora obrady toczą się w International Convention Center.

Duda jedzie do Izraela w nowej roli. W styczniu 2026 roku dołączył do Heritage Foundation jako „wizytujący ekspert o wybitnym dorobku”. Dyrektorka biura byłego prezydenta Małgorzata Paprocka powiedziała PAP, że w Jerozolimie występuje „wraz z kierownictwem Heritage Foundation”. W zapowiedzi wystąpienia wskazała dwa tematy: wartość suwerennego państwa narodowego oraz Trójmorze jako forum współpracy takich państw w Europie.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W programie sesja Dudy jest oznaczona na środę, 7 października, o 9.00 czasu lokalnego, w bloku Plenary III: „The Meaning of October 7”. Obok niego na liście są izraelski minister ds. diaspory Amichaj Szikli, rabin Chananel Etrog („Duch przebudzenia narodu”), były szef izraelskiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego Meir Ben-Szabbat oraz były wicepremier Australii John Anderson.

Lista prelegentów całej konferencji jest szersza i właśnie ona wywołała w polskich mediach uwagi o towarzystwie. We wtorek mówił minister finansów Becalel Smotricz, lider Religijnego Syjonizmu. W 2025 roku Wielka Brytania, Australia, Kanada, Nowa Zelandia i Norwegia objęły go sankcjami za podżeganie do przemocy wobec Palestyńczyków. Na kolacji konferencyjnej wystąpił minister spraw zagranicznych Gideon Sa’ar. W programie jest też naczelny rabin Safedu, Szmuel Elijahu, który w 2023 roku mówił o użyciu broni jądrowej w Strefie Gazy.

Z Europy i USA na liście są m.in. były szef niemieckiego kontrwywiadu Hans-Georg Maaßen (panel „Imigracja i zastępowanie kulturowe”, z referatem o migracji jako narzędziu przemiany kulturowej, rasowej i politycznej), Harald Vilimsky z austriackiej FPÖ, prezes Heritage Foundation Kevin Roberts, Sebastian Gorka oraz Victoria Coates, która w czwartek ma zamknąć VIP-owską kolację referatem „Antysemityzm i socjalizm to koniec demokracji”. Brytyjski „The Guardian”, cytowany przez polskie redakcje, opisał zjazd jako jedno z ważniejszych w ostatnim czasie spotkań izraelskich nacjonalistów, amerykańskich chrześcijańskich nacjonalistów i europejskiej radykalnej prawicy.

Polskie relacje z 7 października opierają się głównie na depeszy PAP i programie organizatora. Część tytułów kładzie nacisk na współuczestników. „Najwyższy Czas” opublikował tekst pod tytułem „Były prezydent Andrzej Duda w krainie ludobójców”; redaktor naczelny Tomasz Sommer nazwał udział Dudy „prawdziwym skandalem”, wskazując na Smotricza i Sa’ara w kontekście postępowań przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym. W „Dzienniku Gazecie Prawnej” Karolina Wójcicka pyta, czy polityk, który w pewnym stopniu nadal reprezentuje Polskę, powinien występować na wydarzeniu o przekazie odległym od linii polskiej dyplomacji.

Na sali we wtorek dominował wątek sojuszu izraelsko-amerykańskiego i jedności konserwatystów Zachodu. Smotricz mówił, że Izrael „może i musi wziąć rosnącą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo”, ale zarazem uzasadniał, dlaczego sojusz z Izraelem leży w interesie Ameryki. Kevin Roberts, cytując Psalm 122, nazwał Jerozolimę „miastem jedności” i „pierwszym z pięciu miast kształtujących Zachód”, przed Atenami, Rzymem, Londynem i Filadelfią.

 Potwierdzone są: obecność na konferencji, wtorkowe spotkanie z Herzogiem, miejsce w sesji o 7 października oraz zapowiedź biura, że mówił o suwerennym państwie narodowym i Trójmorzu. Konferencja kończy się 8 października.

 Oficjalny program NatCon potwierdza, że Duda przemawiał 7 października o godz. 9:00 w sesji „The Meaning of October 7”.

Co najważniejszego powiedział Duda?

Jego wystąpienie miało  trzy zasadnicze warstwy.

1. 7 października jako doświadczenie, które Polacy rozumieją przez własną historię

Najmocniejszy fragment dotyczył porównania obrazów z ataku Hamasu z obrazami niemieckiej okupacji.

Duda powiedział, że dla Polaków obrazy z 7 października przywoływały obrazy tego, co niemieccy naziści robili bezbronnym Żydom w gettach. To nie jest luźna interpretacja dziennikarska — izraelska relacja przytacza ten fragment bezpośrednio.

To jest bardzo istotne, bo Duda nie mówił tylko: „Polska solidaryzuje się z Izraelem”. Odwołał się do polskiej pamięci historycznej i przedstawił terror wobec izraelskich cywilów jako coś, co Polacy mogą rozpoznać poprzez własne doświadczenie II wojny światowej.


2. Alex Danzig jako polski element historii 7 października

Duda szczególnie wspomniał Alexa Danziga, historyka urodzonego w Polsce, który został porwany z kibucu Nir Oz i później zamordowany w niewoli Hamasu. Według relacji Duda powiedział, że polskie władze podejmowały działania mające doprowadzić do jego uwolnienia, ale ostatecznie było już za późno. To nadaje przemówieniu bardzo osobisty i polsko-izraelski wymiar. Duda nie przedstawiał 7 października jako wydarzenia całkowicie „izraelskiego”. Pokazywał, że Polska miała własnych obywateli i ludzi związanych z Polską dotkniętych tym atakiem.


3. Prawo Izraela do obrony

Duda przeszedł następnie do znacznie szerszej tezy:

państwa muszą mieć zdolność odstraszania, obrony i pokonania potencjalnego agresora.

Izraelska relacja przytacza jego stwierdzenie, że każde państwo ma przyrodzone prawo do samoobrony, a Izrael rozumie tę fundamentalną prawdę lepiej niż jakiekolwiek inne państwo.

I tutaj pojawia się bardzo interesujący element: Duda połączył doświadczenie Izraela z doświadczeniem Polski wobec Rosji i wojny na Ukrainie.

Czyli logika jego wystąpienia była mniej więcej taka:

7 października → Izrael → prawo do obrony → odstraszanie → doświadczenie Polski → Rosja i Ukraina.

To jest chyba jeden z najważniejszych politycznie elementów przemówienia.

Bardzo ważny był też wątek Polski i Izraela

Duda mówił o Izraelu jako o strategicznym partnerze Polski, szczególnie w dziedzinie bezpieczeństwa i cyberbezpieczeństwa.

Natomiast jeszcze przed jego wystąpieniem biuro byłego prezydenta zapowiadało, że będzie mówił o suwerenności państw narodowych oraz Trójmorzu jako platformie współpracy suwerennych państw Europy. To jest ważne, bo pokazuje, że jego obecność na NatCon nie była wyłącznie gestem solidarności z Izraelem. Duda występował tam również jako przedstawiciel określonej wizji Europy:

suwerenne państwa narodowe + współpraca między nimi + bezpieczeństwo + własna zdolność obronna.

I właśnie to bardzo dobrze pasuje do ideowego profilu NatCon. Organizatorzy sami określają swoją filozofię jako opartą na narodzie, niezależności państwowej i odrodzeniu narodowych tradycji.

Jest jeszcze jeden ciekawy wątek: demografia

Według izraelskich relacji Duda mówił również o kryzysie demograficznym Europy.

Wskazywał na konieczność wzmacniania:

  • rodzin,

  • szkół,

  • organizacji młodzieżowych,

  • wspólnot lokalnych,

  • instytucji kultury.

Czyli jego wystąpienie nie ograniczało się do wojny i Izraela. Włączył 7 października w znacznie szerszą opowieść o przyszłości narodów zachodnich.


Wystąpienie Dudy można odczytywać jako próbę zbudowania wspólnego języka między polskim doświadczeniem historycznym, izraelskim doświadczeniem bezpieczeństwa i współczesnym europejskim konserwatyzmem narodowym.

I tutaj robi się naprawdę ciekawie.

Bo Duda właściwie mówi:

„My, Polacy, rozumiemy, co się wydarzyło 7 października, ponieważ znamy z własnej historii sytuację, w której bezbronni ludzie są mordowani przez ideologicznego wroga. Dlatego rozumiemy również, dlaczego państwo musi być zdolne do obrony.”

To jest znacznie mocniejsza teza niż zwykła deklaracja polsko-izraelskiej przyjaźni.

Ambasada Palestyny w Warszawie skomentowała to następującym wpisem: