Nie­wie­le miejsc na świe­cie moż­na porów­nać do Onta­rio pod wzglę­dem walo­rów węd­kar­skich. Onta­rio jest dru­gą co do wiel­ko­ści pro­win­cją Kana­dy i zaj­mu­je powierzch­nię ponad 1 mln km kw., z tego 413 tys. km kw. to po pro­stu słod­ka woda. 

Nazwa pro­win­cji pocho­dzi od nazwy same­go jezio­ra Onta­rio. Nazwa ta z kolei wywo­dzi się od znie­kształ­co­nej for­my słów z języ­ka pier­wot­nych miesz­kań­ców tych tere­nów. Sło­wa te to: „oni­ta­riio”, któ­re ozna­cza pięk­ne jezio­ro, lub „kana­da­rio”, któ­re może być tłu­ma­czo­ne jako gwieź­dzi­sta lub cudow­na woda.

Obszar Onta­rio jest więk­szy od połą­czo­nych obsza­rów Fran­cji i Hisz­pa­nii oraz trzy­krot­nie więk­szy od powierzch­ni Pol­ski. Gra­ni­ce pro­win­cji na pół­no­cy się­ga­ją do Hud­son Bay i James Bay. Na wscho­dzie Onta­rio gra­ni­czy z Quebe­kiem, na zacho­dzie z Mani­to­bą. Połu­dnio­wą gra­ni­cę pro­win­cji sta­no­wi Rze­ka Św. Waw­rzyń­ca oraz Wiel­kie Jezio­ra: jez. Onta­rio, Erie, Huron, Michi­gan i naj­więk­sze pod wzglę­dem obsza­ru jez. Gór­ne (Supe­rior). 

Na tere­nie Onta­rio znaj­du­je się 250 tys. więk­szych i mniej­szych jezior oraz nie­zli­czo­ne rze­ki, poto­ki i stru­mie­nie. Wszyst­ko to razem sta­no­wi 1/3 świa­to­wych zaso­bów słod­kiej wody, któ­rą wie­lu uzna­je za naj­więk­sze bogac­two w naszej pro­win­cji. Gdy­by węd­karz chciał poło­wić na każ­dym z onta­ryj­skich jezior tyl­ko jeden dzień, potrze­ba by mu było na to pra­wie 645 lat!

W onta­ryj­skich wodach wystę­pu­je 158 gatun­ków ryb, na nie­któ­rych z nich skon­cen­tro­wa­ne jest rybo­łów­stwo prze­my­sło­we. 24 gatun­ki ryb cie­szą się szcze­gól­nym zain­te­re­so­wa­niem wśród węd­ka­rzy. Rejo­ny połu­dnio­we­go Onta­rio ofe­ru­ją dosko­na­łe łowi­ska dla gatun­ków cie­pło­lub­nych: bas­sa mało- i wiel­ko­gę­bo­we­go, oko­nia, chan­nel cat­fi­sha oraz kar­pia. W głęb­szych i zim­niej­szych wodach spo­tka­my san­da­cza, szczu­pa­ka, muskie (żaden inny region Ame­ry­ki Pół­noc­nej nie może się poszczy­cić tak wiel­ki­mi zaso­ba­mi muskie, jak Onta­rio. Muskie wystę­pu­je w Onta­rio w ponad 300 jezio­rach i 100 rze­kach), jesio­tra jezio­ro­we­go, łoso­sia pacy­ficz­ne­go (chi­no­ok – łosoś kró­lew­ski i coho), łoso­sia atlan­tyc­kie­go i sie­ję. Jest to rów­nież kra­ina pstrą­ga źró­dla­ne­go (bro­ok trout).

Wio­sną, od mar­ca do począt­ku czerw­ca, rze­ki wpa­da­ją­ce do jezio­ra Onta­rio są wspa­nia­ły­mi łowi­ska­mi pstrą­ga tęczo­we­go. W tych samych rze­kach pod koniec lata moż­na łowić pstrą­gi poto­ko­we i źró­dla­ne, a jesie­nią idą­ce na tar­ło łoso­sie. Jed­nym z naj­po­pu­lar­niej­szych łowisk pstrą­ga poto­ko­we­go (brown tro­ut), szcze­gól­nie dla musz­ka­rzy, jest Grand River, któ­ra prze­ci­na nie­mal całe połu­dnio­we Onta­rio. Jezio­ro Erie, któ­re w latach 70. zosta­ło nazwa­ne mar­twym morzem, dzi­siaj jest jed­nym z naj­bar­dziej uzna­nych w świe­cie łowisk san­da­czy. Kolej­nym zna­nym i cenio­nym łowi­skiem tego gatun­ku jest Bay of Quin­te czy nale­żą­ce w 2/3 do Kana­dy wody jezio­ra St. Cla­ir, sły­ną­ce­go rów­nież z oka­zów muskie.

Kawar­thas Lakes (w rejo­nie Peter­bo­ro­ugh), to kra­ina znacz­nie mniej­szych jezior, nad któ­rych brze­ga­mi powsta­ły spo­re sku­pi­ska dom­ków let­ni­sko­wych. Jed­nak pomi­mo dużej popu­lar­no­ści wśród węd­ka­rzy, jezio­ra te wciąż ofe­ru­ją dobre łowi­ska san­da­czy, muskie i bas­sów. Wśród węd­ka­rzy naj­więk­szym uzna­niem w Kawar­thas Lakes cie­szy się Pige­on Lake i Che­mong Lake.

Aby wybrać się na wiel­kie ryby, nie potrze­ba wca­le prze­mie­rzać setek kilo­me­trów czy poko­ny­wać onta­ryj­skich bez­dro­ży, przy­naj­mniej w przy­pad­ku węd­ka­rzy z Toron­to. Odda­lo­ne o zale­d­wie godzi­nę dro­gi od Toron­to jezio­ro Sim­coe może dostar­czyć wra­żeń naj­bar­dziej wybred­ne­mu moczy­ki­jo­wi. Kto dys­po­nu­je łodzią, ma do dys­po­zy­cji pra­wie 725 km kw. powierzch­ni wody. W nie­co gor­szej sytu­acji są miło­śni­cy węd­kar­stwa z brze­gu. Brze­gi tego jezio­ra są nie­mal nie­do­stęp­ne ze wzglę­du na gęstą zabu­do­wę i tere­ny pry­wat­ne, dla­te­go też miejsc do węd­ko­wa­nia z brze­gu jest mało. 

Po kry­zy­sie lat 70., kie­dy to popu­la­cja tro­ci jezio­ro­wej i siei zosta­ła znacz­nie zachwia­na, dziś dzię­ki sta­łym zary­bie­niom w Sim­coe nadal moż­na łowić nie­złe oka­zy ryb tych dwu gatun­ków. Wśród węd­ka­rzy łowią­cych na Sim­coe, Cook’s Bay zna­ne jest jako świet­ne łowi­sko oko­ni i szczu­pa­ków. Nie­ste­ty, w Sim­coe nie pły­wa­ją już jesio­try. Ten pre­hi­sto­rycz­ny gatu­nek został wytrze­bio­ny w Sim­coe na począt­ku ubie­głe­go wie­ku. Degra­da­cji ule­gła rów­nież popu­la­cja muskie, któ­rą naukow­cy chcą teraz odbu­do­wać na pod­sta­wie DNA ze spre­pa­ro­wa­nych osob­ni­ków pocho­dzą­cych z tego jeziora. 

Sim­coe jest rów­nież jed­nym z naj­bar­dziej odwie­dza­nych jezior w cza­sie zimy. Co roku mini­ster­stwo wyda­je kil­ka tysię­cy zezwo­leń na posta­wie­nie na jezio­rze dom­ków na lodzie. 

Zda­rza się, że w cią­gu jed­ne­go dnia spod lodu łowi kil­ka tysię­cy węd­ka­rzy. W cza­sie zimy spod lodu na Sim­coe łowi wię­cej węd­ka­rzy niż w pozo­sta­łych porach roku razem.

Cen­tral­ne Onta­rio z wie­lo­ma głę­bo­ki­mi i czy­sty­mi jezio­ra­mi słyn­ne jest ze wzglę­du na pstrą­ga źró­dla­ne­go. Naj­lep­sze rejo­ny na ten gatu­nek to Hali­bur­ton i Algo­nqu­in Park, gdzie znaj­du­je się pra­wie poło­wa onta­ryj­skich jezior, w któ­rych wystę­pu­je pstrąg źró­dla­ny. (Na tere­nie par­ku o powierzch­ni 7725 km kw. znaj­du­je się 325 jezior.) 

Inne zna­ne tere­ny tego rejo­nu to kra­ina Musko­ki, któ­ra od daw­na sły­nie z łowisk bas­sa mało­gę­bo­we­go. Jed­nak za naj­bar­dziej atrak­cyj­ne dla węd­ka­rzy uzna­je się obsza­ry pół­noc­no-wschod­nie pro­win­cji. Tutaj celem wie­lu wypraw jest jezio­ro Nipi­gon i Nipi­gon River. Jest to przede wszyst­kim kró­le­stwo spec­kled tro­ut (nazwa uży­wa­na ory­gi­nal­nie na pstrą­ga źró­dla­ne­go w pół­noc­no-wschod­niej czę­ści USA i we wschod­niej Kanadzie). 

Uwa­ga: Oso­by, któ­re nie są uwa­ża­ne za sta­łych miesz­kań­ców Kana­dy lub Onta­rio, zamie­rza­ją­ce węd­ko­wać na tere­nach pań­stwo­wych (crown land – zie­mia Koro­ny) w pół­noc­no-zachod­nim Onta­rio, muszą prze­strze­gać limi­tów, któ­re obo­wią­zu­ją posia­da­czy kart ochron­nych (con­se­rva­tion licence). 

Rodza­je kart węd­kar­skich typu non-residents: 

– kar­ta spor­to­wa (sport fishing licen­ce) waż­na na rok kalendarzowy

– kar­ta ochron­na (con­se­rva­tion fishing licen­ce) waż­na na rok kalendarzowy

– kar­ta spor­to­wa na okres ośmiu dni (eight-day sport fishing licence) 

– kar­ta ochron­na na okres ośmiu dni (eight-day con­se­rva­tion fishing licence)

– kar­ta spor­to­wa jed­no­dnio­wa (one-day sport fishing licence)

– kar­ta ochron­na jed­no­dnio­wa (one-day con­se­rva­tion licence).

Ceny kart węd­kar­skich zamiesz­czo­ne są w regulaminie.

Kar­ty węd­kar­skie dla grup zor­ga­ni­zo­wa­nych wyda­wa­ne są dla co naj­mniej pię­ciu osób poni­żej 18 lat pod opie­ką oso­by doro­słej, któ­ra posia­da kar­tę węd­kar­ską. Pozwo­le­nia dla tury­stów na węd­ko­wa­nie na jezio­rze St. Joseph są bez­płat­ne i wyda­wa­ne są przez wła­ści­cie­li baz turystycznych. 

Za miesz­kań­ca Kana­dy (Onta­rio) uwa­ża się oso­bę, któ­rej Kana­da (Onta­rio) jest sta­łym miej­scem zamiesz­ka­nia i któ­ra prze­by­wa­ła na tere­nie Kana­dy (Onta­rio) co naj­mniej 6 mie­się­cy w cią­gu ostat­nich 12 mie­się­cy przed ubie­ga­niem się o kar­tę wędkarską.

W pół­noc­nym Onta­rio domi­nu­ją­cy­mi gatun­ka­mi są szczu­pak i san­dacz. Do wie­lu miejsc na ryby w Onta­rio nie da się doje­chać samo­cho­dem. Cza­sa­mi dotar­cie na zna­le­zio­ne ma mapie jezio­ro wyma­ga nie lada przy­go­to­wań i odpo­wied­nie­go sprzę­tu. Na jesz­cze inne, zupeł­nie zagu­bio­ne w leśnej głu­szy, moż­na prze­do­stać się, tyl­ko wio­słu­jąc lub prze­no­sząc canoe, lub też dole­cieć wodopłatem.

Na tere­nie pro­win­cji może łowić każ­dy, kto wyku­pi kar­tę węd­kar­ską (fishing licen­ce), któ­rych w Onta­rio są dwa rodza­je: spor­to­we i rekre­acyj­ne (con­se­rva­tion fishing licen­ce). Rodzaj kar­ty okre­śla limit licz­by ryb, któ­re może zabrać z łowi­ska. Limi­ty poło­wu w przy­pad­ku kart rekre­acyj­nych są o poło­wę mniej­sze. Kar­ty rekra­cyj­ne są też tań­sze. Na tere­nie Onta­rio kar­ty węd­kar­skie są łatwo dostęp­ne i moż­na je nabyć w 2 tys. punk­tów sprze­da­ży (skle­py węd­kar­skie, ośrod­ki wypo­czyn­ko­we) lub w Internecie.

Regu­la­min spor­to­we­go poło­wu ryb w Onta­rio jest zawar­ty w łatwo dostęp­nej publi­ka­cji mini­ster­stwa zaso­bów natu­ral­nych i lasów, pt. „Recre­atio­nal Fishing Regu­la­tions Summary”. 

Infor­ma­cje dla osób odwie­dza­ją­cych Onta­rio, któ­re w cza­sie swo­jej wizy­ty zamie­rza­ją węd­ko­wać na tere­nie prowincji. 

Każ­dy, kto miesz­ka na sta­łe poza Kana­dą, aby węd­ko­wać zobo­wią­za­ny jest do posia­da­nia kar­ty węd­kar­skiej dla osób prze­by­wa­ją­cych tym­cza­so­wo na tere­nie kra­ju, tzw. non-resi­dents fishing licen­ce. Doty­czy to: – osób powy­żej 18 roku, – oso­by do 18 lat mogą łowić bez kar­ty węd­kar­skiej, jeże­li są w towa­rzy­stwie oso­by doro­słej, któ­ra posia­da kar­tę węd­kar­ską. W tym przy­pad­ku, wszyst­kie zło­wio­ne ryby sta­no­wią część dzien­ne­go limi­tu posia­da­cza karty. 

Dru­ga moż­li­wość: – oso­ba poni­żej 18 roku życia może wyku­pić kar­tę węd­kar­ską. W tym przy­pad­ku obo­wią­zu­ją ją limi­ty w zależ­no­ści od rodza­ju licen­cji, jaką wykupi.

Krzy­siek W Jaś­kie­le­wicz vel Kris Jaski
www.wedkarstwowkanadzie.com