Lider federalnej Partii Konserwatywnej Andrew Scheer odebrał nadzieję wszystkim zwolennikom obrony życia w Kanadzie, twierdząc że jego partia nie otworzy ponownie debaty na temat dopuszczalności aborcji.

Scheer wypowiadał się w związku z zarzutami rządzących liberałów, że kilku posłów Partii Konserwatywnej uczestniczyło w Marszu Życia w Ottawie i ostrzegało że Kanada może pójść taką samą ścieżką, jak kilka amerykańskich stanów, gdzie aborcja została uznana za przestępstwo kryminalne.

To skłoniło wielu posłów liberalnych do ataków politycznych na Partię Konserwatywną. Komentując sytuację w Izbie Gmin w piątek po południu, Scheer stwierdził że wygląda na to, iż jedyną osobą, która chce ponownie debatować o aborcji jest premier federalny; – Ja ze swej strony wielokrotnie bardzo jasno stwierdzałem, iż Kanadyjczycy mogą mieć całkowite zaufanie co do tego, że konserwatywny rząd po wyborach w październiku, nie rozpocznie ponownie tej debaty.

A Kanadzie aborcja jest dostępna na żądanie; oferują ją w wielu prowincjach prywatne przychodnie, a życie dziecka nienarodzonego nie jest chronione, prawem do momentu aż nie przyjdzie na świat; teoretycznie można dokonać aborcji w każdym miesiącu ciąży.