Dwóch stu­den­tów Uni­ver­si­ty of Vic­to­ria zgi­nę­ło, a kil­ka­dzie­siąt innych osób zosta­ło ran­nych w wypad­ku auto­bu­su, któ­ry prze­wró­cił się na wąskiej szu­tro­wej dro­dze na Van­co­uver Island i zsu­nął się z nasy­pu. Wypa­dek miał miej­sce w ostat­ni pią­tek o 10 wie­czo­rem mię­dzy Port Alber­ni i Bam­field. Funk­cjo­na­riu­sze z Joint Rescue Co-ordi­na­tion Cen­tre mówią, że teren jest tam trud­ny, a pogo­da nie była naj­lep­sza. Śmi­gło­wiec nie mógł wylą­do­wać, więc ran­nych trze­ba było prze­wieźć karet­ka­mi do naj­bliż­sze­go lot­ni­ska. Trzy oso­by zosta­ły prze­trans­por­to­wa­ne do szpi­ta­la śmi­głow­cem – dwie w sta­nie kry­tycz­nym, jed­na w sta­nie cięż­kim. Stan czter­na­stu innych osób okre­ślo­no jako sta­bil­ny. Pacjen­tów prze­wie­zio­no do lokal­nych szpitali.

Po 29 innych osób, któ­re jecha­ły auto­bu­sem, a nie dozna­ły żad­nych obra­żeń, wysła­no auto­bus szkolny.

RCMP bada przy­czy­nę wypad­ku. Świad­ko­wie, któ­rzy poma­ga­li ofia­rom, mówią, że służ­by ratun­ko­we przy­by­ły po oko­ło dwóch godzi­nach. Doda­ją, że w tym miej­scu tele­fo­ny komór­ko­we nie mają zasięgu.

Reklama

Stu­den­ci, któ­rzy zgi­nę­li, jecha­li do Bam­field Mari­ne Scien­ce Cen­tre, podał uniwersytet.