Centrum Simona Wiesenthala i Ukraiński Komitet Żydowski zarzucają kanadyjskim żołnierzom udział w przekłamywaniu historii. Mają na myśli uroczystość odsłonięcia krzyża w Samborze, który upamiętnia 17 zamordowanych członków OUN-UPA, organizacji odpowiedzialnej za zamordowanie dziesiątków tysięcy Żydów i Polaków. Na ceremonii przemawiał ambasador Kanady na Ukrainie Roman Waszczuk. Obecni byli też kanadyjscy żołnierze.

Eduard Doliński, dyrektor Ukraińskiego Komitetu Żydowskiego, mówi, że wszystkich Żydów z Samborze zamorodowali naziści i ich kolaboranci z OUN i UPA. Pomnik znajduje się na granicy cmentarza, na którym pochowano ponad 1200 Żydów – ofiar nazistów i Ukraińców. Doliński podkreśla, że to stawianie pomników zabójców na grobach ich ofiar.

Global Affairs Canada stwierdza, że uroczystość w Samborze miała być wyrazem wsparcia dla starań społeczności żydowskiej w Kanadzie i na Ukrainie. Żydzi próbują zyskać poparcie społeczne dla projektu stworzenia Parku Pamięci w miejscu cmentarza. Właśnie okazanie wsparcia staraniom żydowskim było celem udziału Waszczuka w uroczystości i doszukiwanie się innych motywacji jest błędne, pisze departament.

Waszczuk podczas swojego wystąpienia 21 sierpnia złożył hołd Żydom, Ukaińcom, którzy próbowali im pomóc i tym, „którzy walczyli przeciwko reżimowi nazistowskiemu jako członkowie OUN-UPA”. Nazwał pomnik symbolem miłości do ziemi ojczystej, która musi wiedzieć, jak się bronić przed kolejnymi falami nieludzkiego terroru”.

Historycy zajmujący się holokaustem podkreślają, że członkowie OUN-UPA popierali nazistów i pomagali im w mordowaniu Żydów po inwazji Niemiec na Ukrainę. Jeden raz wyłamali się, ale potem znów zjednoczyli siły z Niemcami.W 1943 roku UPA zaczęła mordować polskich cywilów.

Kanadyjska armia oświadcza, że to ambasada poprosiła o obecność personelu militarnego. Ta obecność wpisywała się w przesłanie polityki rządu, który „nawołuje do tolerancji na demokratycznej Ukrainie i powtarza, że reżimy totalitarne (zarówno w bliższej, jak i dalszej przeszłości), wyrządziły Ukrainie wiele krzywd”.