Wie­le osób pyta, no dobrze, ale czym Kon­fe­de­ra­cja róż­ni się od PiS? Dla­cze­go miał­bym na nią głosować?

Ponie­waż sobot­nia kon­wen­cja pro­gra­mo­wa Kon­fe­de­ra­cji zosta­ła prze­mil­cza­na przez pań­stwo­we media przed­sta­wia­my infor­ma­cje na temat pro­gra­mu wybor­cze­go Konfederacji:

 

Reklama

Robert Win­nic­ki zapo­wie­dział, że for­ma­cja powstrzy­ma zapę­dy socjal­ne PiS‑u oraz marsz towa­rzy­szy lewi­co­wych. Nawią­zał rów­nież do poli­tycz­nej dro­gi Paw­ła Kuki­za. – Cho­ciaż umarł ruch Kukiz’15, to ten duch, dąże­nie, te emo­cje, któ­re napę­dza­ły ruch, są żywe. To jest dzi­siaj Kon­fe­de­ra­cja – powiedział.

– Kon­fe­de­ra­cja musi spra­wić, żeby Pol­ska była napraw­dę wiel­ka! Bo jeste­śmy wiel­kim i dum­nym naro­dem. Nasze hasło gło­si #Pol­ska­Dla­Cie­bie. I to jest wiel­kie wyzwa­nie na mia­rę nasze­go poko­le­nia. Pol­ska nie jako pań­stwo, z któ­re­go ucie­ka­ją, ale jako pań­stwo, do któ­re­go roda­cy maso­wo będą wra­cać – roz­po­czął wystą­pie­nie Winnicki.

– Nie może być tak, że Polak, któ­ry przy­cho­dzi do admi­ni­stra­cji rzą­do­wej jest trak­to­wa­ny jak za cara albo jak za komu­ny. Jest trak­to­wa­ny jak czło­wiek dru­giej kate­go­rii. To trze­ba zmie­nić i to może zmie­nić jedy­nie Kon­fe­de­ra­cja. Musi­my spra­wić, żeby Polkom i Pola­kom napraw­dę żyło się dobrze, wygod­nie, przy­jem­nie. Żeby pój­ście i zała­twie­nie jakiejś spra­wy to była oczy­wi­stość – kon­ty­nu­ował poseł.

Powstrzy­mać marsz towarzyszy

– Dziś, przed Pola­ka­mi jest naj­ja­śniej­szy wybór po 89 roku. Nigdy nie było to tak kla­row­ne. Są oni – ban­da czwor­ga, ci sami od 30 lat. I jeste­śmy my

– Pola­cy, ide­owa pra­wi­ca, Kon­fe­de­ra­cja. Nie mam wąt­pli­wo­ści, że Kon­fe­de­ra­cja będzie rosła przez kolej­ne tygo­dnie, mie­sią­ce i lata. Nie chce­my pamię­tać ani znać żad­nej komu­ny, rów­nież tej nowej – powiedział.

Odniósł się do son­da­ży wska­zu­ją­cych trend wśród mło­de­go poko­le­nia. – Dzi­siaj mło­de poko­le­nie dzie­li się na Kon­fe­de­ra­cję i lewi­cę – tych, któ­rzy prze­ma­lo­wa­li sier­py i mło­ty na tęczę. Dzi­siaj każ­dy pra­wy Polak powi­nien gło­so­wać na Kon­fe­de­ra­cję, żeby powstrzy­mać marsz towa­rzy­sza Cza­rza­ste­go, Bie­dro­nia i Zand­ber­ga do wła­dzy – uznał Robert Winnicki.

Pre­zes Ruchu Naro­do­we­go zwró­cił się bez­po­śred­nio do Paw­ła Kuki­za. – Paweł, zdra­dzi­łeś. Paweł, oszu­ka­łeś swo­ich wybor­ców. Paweł, zro­bi­łeś się 100 pro­cen­to­wym sys­te­mow­cem – powiedział.

– Cho­ciaż umarł ruch Kukiz’15, to ten duch, dąże­nie, te emo­cje, któ­re napę­dza­ły ruch, są żywe. Wyra­ża­ją je rów­nież dzia­ła­cze, któ­rzy maso­wo prze­cho­dzą do Kon­fe­de­ra­cji. Ten ruch, to jest dzi­siaj Kon­fe­de­ra­cja. My wyra­ża­my te aspi­ra­cje – mówił.

Odpo­wiedź na postu­la­ty PiS
Win­nic­ki odniósł się rów­nież do naj­now­szej dekla­ra­cji Pra­wa i Spra­wie­dli­wo­ści wobec przed­się­bior­ców, któ­rą pre­mier Mate­usz Mora­wiec­ki przed­sta­wił w Katowicach.

– Od kil­ku dni zapo­wia­da­li­śmy pakiet przed­się­bior­cy. Wie­cie, co PiS zro­bił parę godzin temu? Zapro­po­no­wał pakiet przed­się­bior­cy. Sza­now­ni Pań­stwo z PiS‑u – to, co żeście powie­dzie­li w ostat­nich tygo­dniach, to hima­la­je nie­od­po­wie­dzial­no­ści gospo­dar­czej, tego się już nie odwró­ci. Nigdy nie ma dru­giej oka­zji, żeby zro­bić pierw­sze wra­że­nie. Przed­się­bior­cy już wam nie zaufa­ją – powie­dział Winnicki.

Zapew­nił, że Kon­fe­de­ra­cja ma bar­dzo ambit­ne pro­jek­ty gospo­dar­cze. Pre­zen­to­wa­li je choć­by Jakub Kule­sza czy Sła­wo­mir Mentzen.

– To, co musi­my zro­bić jed­nak naj­pierw – zatrzy­mać to sza­leń­stwo. Dzi­siaj pol­scy przed­się­bior­cy modlą się, aby nic nie zmie­ni­ło się w kie­run­ku, któ­ry pro­po­nu­je PiS – dekla­ru­je Winnicki.

Wska­zał, w jakim kie­run­ku powin­na podą­żać Polska.

– Bogac­two bie­rze się z pra­cy, oszczęd­no­ści, przed­się­bior­czo­ści, wysił­ku i inno­wa­cyj­no­ści. To jest gospo­dar­ka na mia­rę XXI wie­ku. Taką gospo­dar­kę będzie­my budować.

– To, co opo­wia­da­ją pano­wie Kaczyń­ski czy Mora­wiec­ki jest popu­lar­ne, dzię­ki cze­mu zwyż­ku­ją w son­da­żach. Pamię­taj­cie jed­nak o Ame­ry­ce Łaciń­skiej, o Wene­zu­eli – o tym, co tam się dzi­siaj dzie­je. My mówi­my Pola­kom jasno: wybór jest. Albo kon­ty­nu­acja tego co było, albo Kon­fe­de­ra­cja – oświad­czył Win­nic­ki pod­czas kon­wen­cji pro­gra­mo­wej Konfederacji.

Pod­czas kon­wen­cji pro­gra­mo­wej Kon­fe­de­ra­cji Wol­ność i Nie­pod­le­głość w War­sza­wie, Sła­wo­mir Ment­zen przed­sta­wił pakiet dla przed­się­bior­ców. Jasno pod­kre­ślił, że ci nie potrze­bu­ją pomo­cy pań­stwa w pro­wa­dze­niu biz­ne­su. – Potrze­bu­ją nato­miast dobrych regu­la­cji, sta­bil­ne­go pra­wa, niskich i pro­stych podat­ków oraz szyb­kich i spra­wie­dli­wych sądów – powiedział.

– Nie­któ­rzy uwa­ża­ją, że przed­się­bior­ca jest jak dzi­ki tygrys, któ­re­go trze­ba jak naj­szyb­ciej zabić. Inni, a tych ostat­nio nie­ste­ty jest coraz wię­cej, widzą w przed­się­bior­cy kro­wę, któ­rą nale­ży doić. Tyl­ko nie­licz­ni widzą przed­się­bior­cę jako sil­ne­go konia, któ­ry cią­gnie wóz, na któ­rym wszy­scy sie­dzi­my, czy­li naszą pol­ską gospo­dar­kę – roz­po­czął wystą­pie­nie Metnzen.

– Przed­się­bior­cy, wbrew temu, co wma­wia­ją nam rzą­dzą­cy, nie potrze­bu­ją urzęd­ni­ków do tego, żeby pro­wa­dzić swo­je fir­my. Przed­się­bior­cy nie potrze­bu­ją, by urzęd­ni­cy zachę­ca­li ich do inwe­sto­wa­nia albo żeby pal­cem wska­zy­wa­li kie­run­ki roz­wo­ju. Potrze­bu­ją nato­miast dobrych regu­la­cji, sta­bil­ne­go pra­wa, niskich i pro­stych podat­ków oraz szyb­kich i spra­wie­dli­wych sądów – kontynuował.

Pakiet przed­się­bior­cy

– Dobro­by­tu się nie dekre­tu­je. Nie wpro­wa­dza się go usta­wą, nie zarzą­dza się go na czas kam­pa­nii wybor­czej. Do dobro­by­tu pro­wa­dzi cięż­ka pra­ca, pomy­sło­wość i przed­się­bior­czość oraz oszczęd­ność – powie­dział zde­cy­do­wa­nie Mentzen.
– Dla­te­go przy­go­to­wa­li­śmy pakiet przed­się­bior­cy. Usta­wy, któ­re natych­miast moż­na wpro­wa­dzić, aby przy­spie­szyć pol­ski roz­wój gospo­dar­czy. Mamy usta­wę posła Jac­ka Wil­ka, usta­na­wia­ją­cą nowe rela­cje pomię­dzy przed­się­bior­ca­mi a pań­stwem. Będzie­my mie­li wiel­ką swo­bo­dę pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej – nie ma wątpliwości.

– Mamy pro­po­zy­cję usta­wy o wol­nym han­dlu, pozwa­la­ją­cym na zara­bia­nie na życie tym naj­go­rzej usy­tu­owa­nym. Koniec z hanieb­ny­mi obraz­ka­mi stra­ży miej­skiej gonią­cej star­sze panie za sprze­daż bułek na uli­cy – dekla­ru­je Mentzen.

Wyż­szy limit przej­ścia na VAT
– Pod­nie­sie­my kwo­tę, powy­żej któ­rej przed­się­bior­ca musi wejść na VAT, do 400 tys. zło­tych. Do pozio­mu porów­ny­wal­ne­go, z jakie­go cie­szą się pol­scy przed­się­bior­cy miesz­ka­ją­cy w Wiel­kiej Bry­ta­nii. Dzię­ki temu przed­się­bior­cy nie będą musie­li pono­sić dodat­ko­wych kosz­tów, a urzęd­ni­cy będą mogli zająć się kon­tro­lo­wa­niem tyl­ko i wyłącz­nie naj­więk­szych podat­ni­ków – pro­po­nu­je Mentzen.

Zapo­wie­dział likwi­da­cję klau­zu­li obej­ścia pra­wa podat­ko­we­go oraz roz­sze­rze­nie klau­zu­li roz­strzy­ga­nia wąt­pli­wo­ści na korzyść podat­ni­ka. – Nigdy nie powtó­rzy się sytu­acja, kie­dy urzęd­nik nie wie, co się wyda­rzy­ło, ale wie, że chce od tego podatek.

– Wyj­mie­my pol­skich przed­się­bior­ców spod usta­wy o rachun­ko­wo­ści. Żaden przed­się­bior­ca, będą­cy oso­bą fizycz­ną, nie będzie musiał pro­wa­dzić peł­nych ksiąg han­dlo­wych. Wystar­czy, że będzie pro­wa­dził uprosz­czo­ną księ­go­wość w posta­ci księ­gi przy­cho­dów i roz­cho­dów – zapo­wie­dział Mentzen.

Kwo­ta wol­na od podatku

Wice­pre­zes par­tii KOR­WiN poru­szył rów­nież wątek kwo­ty wol­nej od podat­ku, któ­ra od lat pozo­sta­je na nie­zmie­nio­nym pozio­mie. – Nie­dłu­go Pol­ska będzie chy­ba jedy­nym pań­stwem na Zie­mi, w któ­rym kwo­ta wol­na od podat­ku jest niż­sza od mie­sięcz­nej pen­sji minimalnej.

– Zwią­że­my kwo­tę wol­ną od podat­ku z mini­mal­nym wyna­gro­dze­niem za pra­cę. Kwo­ta wol­na od podat­ku będzie wyno­si­ła 12-krot­ność mini­mal­ne­go wyna­gro­dze­nia za pra­cę. Jeże­li rzą­dzą­cy będą mówić, że wte­dy zabrak­nie im pie­nię­dzy, to zna­czy, że się do rzą­dze­nia nie nada­ją – obie­cał Mentzen.

– Pakiet pol­skie­go przed­się­bior­cy to zestaw kon­kret­nych pro­jek­tów ustaw. Ale my mamy ich znacz­nie wię­cej. Przy­go­to­wa­łem 100 pro­jek­tów ustaw, któ­re zwięk­sza­ją w Pol­sce poziom wol­no­ści, wła­sno­ści i spra­wie­dli­wo­ści – przy­po­mniał swój projekt.

– Wie­le poli­ty­ków mówi o usta­wach, któ­re mają w biur­kach czy sza­fie. Ja nie cho­wam swo­ich pro­jek­tów w sza­fie, mam je ze sobą, poka­za­łem w inter­ne­cie. Po to, żeby­ście wszy­scy mogli Pań­stwo zoba­czyć – co chce­my zro­bić, w jaki spo­sób chce­my to zro­bić i że jeste­śmy naj­le­piej przy­go­to­wa­ną do wybo­rów for­ma­cją poli­tycz­ną w Pol­sce – pod­su­mo­wał Ment­zen na kon­wen­cji wybor­czej Kon­fe­de­ra­cji Wol­ność i Niepodległość.

Pod­czas war­szaw­skiej kon­wen­cji Kon­fe­de­ra­cji poseł Jakub Kule­sza przed­sta­wił prze­ło­mo­we pro­po­zy­cje ugru­po­wa­nia dla Polaków.

„500+ to sym­bol rzą­du, któ­ry kła­mie, że coś daje. My pro­po­nu­je­my 1000+, to sym­bol Kon­fe­de­ra­cji. Dzię­ki likwi­da­cji naj­bar­dziej szko­dli­wych podat­ków dla każ­de­go pra­cu­ją­ce­go Pola­ka zosta­nie 1000 zł mie­sięcz­nie wię­cej!” – powie­dział Kulesza.

Kule­sza powie­dział, że Kon­fe­de­ra­cja nie ma zamia­ru niko­mu nic dawać – po pro­stu prze­sta­nie o tyle zabie­rać Pola­kom. Rząd PiS nie ma żad­nych swo­ich pie­nię­dzy, wszyst­ko co roz­da­je musi wcze­śniej Pola­kom zabrać, przy oka­zji pobie­ra­jąc dla sie­bie spo­ro z naszych pie­nię­dzy. Kon­fe­de­ra­cja pro­po­nu­je uczciw­szy model, bez zabierania.

Potem przed­sta­wił kolej­ne propozycje:

„W pol­skim sys­te­mie podat­ko­wym 40% owo­ców Two­jej pra­cy jest gra­bio­ne przez pań­stwo. Pro­po­nu­je­my powszech­ną ulgę podatkową:
– Likwi­da­cję PIT
– Dobro­wol­ny ZUS dla wszystkich
– pali­wo za 3 zł (obni­że­nie danin nało­żo­nych na paliwo)”
„W kam­pa­nii trwa sza­lo­na licy­ta­cja na roz­da­wa­nie pie­nię­dzy podat­ni­ków. Tyl­ko my nie bie­rze­my w tym udzia­łu. My zosta­wi­my wię­cej pie­nię­dzy w kie­sze­niach Pola­ków! Czas na naj­wyż­szą w histo­rii obniż­kę podat­ków, czas na Kon­fe­de­ra­cję!” – pod­su­mo­wał Jakub Kulesza.