Ame­ry­kań­ska fir­ma Arrow­star Real­ty zachę­ca przed­się­bior­ców z zachod­niej Kana­dy do prze­pro­wadz­ki do Tek­sa­su. Pośred­nik w han­dlu nie­ru­cho­mo­ścia­mi Robert Gra­ham mówi, że do skrzy­nek na listy w Alber­cie, Saskat­che­wan i Kolum­bii Bry­tyj­skiej tra­fi­ło już 15 000 bro­szur z jego ofer­tą. Kolej­ne 50 000 cze­ka na dorę­cze­nie. Arrow­star Real­ty poza nie­ru­cho­mo­ścia­mi w dogod­nych miej­scach zapew­nia pomoc w nawią­za­niu kon­tak­tów z ban­ka­mi, księ­go­wy­mi i praw­ni­ka­mi, któ­rzy uła­twią prze­nie­sie­nie firmy.

Gra­ham mówi, że z jego usług w cią­gu ostat­nich 10 lat sko­rzy­sta­ło oko­ło 100 kana­dyj­skich przed­się­biorstw, przy czym 40 w cią­gu minio­nych 18 mie­się­cy. Więk­szość firm decy­du­ją­cych się na zmia­nę loka­li­za­cji to przed­się­bior­stwa dzia­ła­ją­ce w sek­to­rze naf­to­wym, zaj­mu­ją­ce się przede wszyst­kim odwier­ta­mi i wydobyciem.

John Osbor­ne z Lub­bock Eco­no­mic Deve­lop­ment Allian­ce rów­nież zachę­ca Kana­dyj­czy­ków do prze­pro­wadz­ki. Zaj­mu­je się tym od oko­ło 10 lat i na począt­ku kana­dyj­scy przed­się­bior­cy prze­no­si­li się raczej spo­ra­dycz­nie. W ostat­nich latach jest to już na porząd­ku dzien­nym. Naj­czę­ściej z usług Osborne’a korzy­sta­ją przed­się­bior­cy z Cal­ga­ry i Toron­to, z sek­to­rów naf­to­we­go, pro­duk­cyj­ne­go i rolniczego.

reklama

Kevin Neveu, dyrek­tor naczel­ny Pre­ci­sion Dril­ling, prze­pro­wa­dził swo­ją fir­mę na połu­dnie trzy lata temu. Teraz ma po 250 pra­cow­ni­ków w Cal­ga­ry i Houston. W 2017 roku docho­dy z dzia­łal­no­ści w Kana­dzie sta­no­wi­ły mniej niż 50 proc. docho­du fir­my. W tym roku będą na pozio­mie 30 proc. Ogra­ni­cze­nia wydo­by­cia, pro­ble­my z budo­wą nowych ruro­cią­gów i znie­chę­ce­nie inwe­sto­rów – to pogrą­ża Kana­dę, mówi Neveu.