Pre­mier Onta­rio Doug Ford zaofe­ro­wał, że może zor­ga­ni­zo­wać spo­tka­nie lide­rów pro­win­cji, by wspól­nie zasta­no­wić się nad pro­ble­mem “alie­na­cji pro­win­cji zachod­nich”, któ­ry poja­wił się po ostat­nich wybo­rach. Było to pierw­sze wystą­pie­nie For­da po wybo­rach. Przy­znał, że rozu­mie ludzi w Alber­cie i Saskat­che­wan, któ­rzy mogą się czuć igno­ro­wa­ni. Miesz­kań­cy tych pro­win­cji nie wybra­li żad­ne­go posła libe­ral­ne­go i nie będą mieć “swo­je­go czło­wie­ka” w rzą­dzie mniejszościowym.

Ford powie­dział, że pomysł spo­tka­nia zro­dził się pod­czas piąt­ko­wej tele­kon­fe­ren­cji z pre­mie­ra­mi. Roz­mo­wy doty­czy­ły infra­struk­tu­ry, wydat­ków na ochro­nę zdro­wia oraz roz­li­cza­nia libe­ra­łów z obiet­nic wybor­czych. Ford wezwał wszyst­kich do jed­no­ści zazna­cza­jąc, że powin­ni­śmy słu­chać obaw miesz­kań­ców zachod­niej Kana­dy, a tak­że miesz­kań­ców Quebecu.

Spo­tka­nie pre­mie­rów w Onta­rio praw­do­po­dob­nie odbę­dzie się jesz­cze w tym roku.

Reklama