Ceny prądu w Ontario stale rosną, mimo prób obniżania ich przez rząd, piszą w najnowszym raporcie analitycy Fraser Institute. Mieszkańcy Ontario wiedzą, że ceny elektryczności wystrzeliły w górę 10 lat temu, ale nie wszyscy są świadomi, że tendencja bynajmniej nie została zatrzymana. W czasie od kwietnia 2018 do kwietnia 2019 rachunki gospodarstw domowych wzrosły o 5 proc. W przypadku wyjątkowo energochłonnych przedsiębiorstw wzrost wyniósł nawet 10 proc. W efekcie ontaryjczycy płacą za prąd średnio o 22 proc. więcej niż Kanadyjczycy z innych części kraju. Rachunki onraryjskich przedsiębiorstw, które zużywają dużo prądu, są z kolei aż o 65 proc. wyższe niż podobnych firm działających w innych prowincjach.

Dlaczego ceny nie dają się zahamować? Jednym z głównych powodów jest opłata zwana Global Adjustment, wprowadzona w 2009 roku na mocy Green Energy Act. Opłata wzrosła między czerwcem 2018 a czerwcem 2019 o 13 proc., z 12,1 centa za kilowatogodzinę do 13,7. 34 proc. tej opłaty stanowią koszty umów z dostawcami energii odnawialnej.