Co mają ze sobą wspólnego premier Quebecu François Legault i gubernator Kalifornii Gavin Newsom? Obaj są katolikami, co podkreślił premier, gdy próbował poruszyć temat religii i symboli religijnych. Dodał nawet, że wszyscy francuskojęzyczni Kanadyjczycy są katolikami.

Legault i Newsom spotkali się przy okazji wizyty kanadyjskiego premiera w Hollywood i Dolinie Krzemowej. Razem pozowali do zdjęć, a potem Legault chciał zagadać do gubernatora. Najpierw zapytał, czy Newsom mówi po francusku. Gdy ten powiedział, że nie, premier zadał pytanie, czy jest katolikiem. Tym razem Newsom udzielił odpowiedzi twierdzącej, na co Legault odparł, że on także, i oczywiście wszyscy francuskojęzyczni Kanadyjczycy też. Potem zapytał o irlandzkie pochodzenie gubernatora, do którego ten się przyznał, dodając, że „ze wszystkimi dobrymi i złymi cechami”. Powiedział także, że „mamy bogatą historię, my irlandzcy katolicy”. Na to premier odpowiedział, że rozumie i zaproponował, że mogliby porozmawiać o symbolach religijnych. Wówczas Newsom najwyraźniej miał dość i ze śmiechem odparł, że już dość, to „wasza” sprawa”, i nie chce roztrząsać tego tematu. Najwyraźniej wiedział, że Quebec usilnie próbuje zakazać noszenia symboli religijnych pracownikom publicznym.

Według spisu powszechnego z 2011 roku prawie 75 proc. mieszkańców Quebecu uważa się za katolików. Kościoły w prowincji są jednak zamykane.