Czcij­my swoich

Arcy­bi­skup Kra­ko­wa, jeden z mądrzej­szych bisku­pów Pol­ski, wezwał do czcze­nia ofiar Holo­cau­stu, ale może mi JE i inni bisku­pi odpo­wie, kie­dy i kto wezwie do uczcze­nia co naj­mniej 2000 Pola­ków, któ­rzy zgi­nę­li za rato­wa­nie Żydów?

Gre­ta Thunberg

Jej rodzi­ce iden­ty­fi­ku­ją się z Anti­fą, któ­ra w USA jest uzna­na za orga­ni­za­cję ter­ro­ry­stycz­ną wspie­ra­ną przez Sorosa.

Ojciec – Svan­te Thun­berg to aktor i pro­du­cent, a swe skraj­nie lewi­co­we postu­la­ty zawarł w książ­ce pt. „Sce­ny z serca”.

Gre­ta, jak było widać pod­czas szczy­tu ONZ, jest mario­net­ką. Z obłę­dem w oczach czy­ta­ła swe prze­mó­wie­nie, a potem na kon­fe­ren­cji pra­so­wej, nie umia­ła odpo­wie­dzieć na naj­prost­sze pyta­nia dziennikarza.

Przy­znam, że jej rodzi­ce mie­li dosko­na­ły pomysł. Gdy­by to wszyst­ko mówi­li i pisa­li sami to mało kto by zwró­cił na to uwa­gę, a tak, dzię­ki cór­ce ich tezy obie­gły świat.

Macie za swoje

W Szwe­cji muzuł­ma­nie ubli­ża­ją sprze­daw­czy­niom w skle­pach. Cze­mu więc rząd nie zapro­po­nu­je im  opusz­cze­nia kraju?

Kto winien

Jest wiel­ka róż­ni­ca mię­dzy Żyda­mi, a Pola­ka­mi. Pierw­si wspa­nia­le się rekla­mu­ją, a my fatalnie.

Przy oka­zji rocz­ni­cy oswo­bo­dze­nia Oświę­ci­mia przy­po­mnę, że w Edmon­to­nie w Alber­cie lata temu żył pan Bara­now­ski, któ­ry był jed­nym z nie­wie­lu ludzi, któ­rzy z obo­zu uciekli.

Może ktoś z czy­tel­ni­ków dotrze do jego rodzi­ny i opi­sze jego ucieczkę.

Jed­no­stron­na miłość

W Pol­sce co roku odby­wa­ją się Dni Juda­izm i  Dni Isla­mi­zmu, a kie­dy żydzi i muzuł­ma­nie zaczną orga­ni­zo­wać Dni Kato­lic­kie i się tam im wska­że, że jest tyl­ko jeden Bóg?

Rada Tymiń­skie­go

Lata temu pan Sta­ni­sław Tymiń­ski powie­dział, że Pola­cy muszą się nauczyć popie­rać swo­ich poli­ty­ków… pieniędzmi.

To bym radził „trą­bić” Kon­fe­de­ra­tom, ale oni są tak zaro­zu­mia­li, że nic co sami nie wymy­śli­li, nie uzna­ją za cokol­wiek warte.

Tul­si Gabbard

Ta uro­cza kolo­ro­wa, 40-lat­ka z Hawa­ii jest majo­rem rezer­wy Armii USA, od 7 lat posłan­ką do Kon­gre­su USA i dwa razy była na misjach „poko­jo­wych” w Syrii. Kry­ty­ku­je poli­ty­kę zagra­nicz­ną kra­ju twier­dząc, że pró­bu­je oba­lić róż­nych dyk­ta­to­rów, co nie daje żad­nych rezul­ta­tów, a kosz­tu­je oby­wa­te­li miliardy.

Kan­dy­du­je na kan­dy­da­ta Par­tii Demo­kra­tycz­nej USA na pre­zy­den­ta, ale na kon­wen­cjach dosta­je 2% głosów.

Jest to jedy­na oso­ba, któ­ra by mogła zagro­zić Trum­po­wi, gdy­by ją popar­li prze­ciw­ni­cy Trum­pa w Par­tii Repu­bli­kań­skiej. Teraz nie zosta­nie kan­dy­dat­ką nawet na wice­pre­zy­den­ta, ale w 2024 może dostać nomi­na­cje i zasiąść w Bia­łym Domu.

Bia­ło­ru­ski przekład

Dzię­ki Panu Bogu rzad­ko cho­ru­ję, ale muszę przy­znać, że mimo kry­ty­ki sys­tem ochro­ny zdro­wia w mym kra­ju nie stoi źle, choć w wie­lu aspek­tach może być i powi­nien być lepszy.

Uwa­żam, że kto­kol­wiek kto chce uspraw­nić sys­tem ochro­ny zdro­wia w USA powi­nien  przy­gląd­nąć się naszemu.

Cie­ka­we

W sej­mie ku obu­rze­niu więk­szo­ści posłów Janusz Kor­win Mik­ke powie­dział, że za nie­miec­kiej oku­pa­cji podat­ki były… niższe.

Leszek Szu­mow­ski pisze:

Pol­ska jest dyżur­nym chłop­cem do bicia, dyma­nym fra­je­rem, ale dyma­nym na wła­sną proś­bę. W naj­drob­niej­szych spra­wach nie potra­fi zadbać o swój inte­res. Ktoś, kto tak postę­pu­je — i w poli­ty­ce i w biz­ne­sie — nie jest sza­no­wa­ny, bo cze­mu sza­no­wać fra­je­ra, któ­ry d…y daje każ­de­mu, zawsze i za … darmo”.

Koń­czę ten wpis ape­lem do pol­skich poli­ty­ków: prze­stań­cie pie­przyć o tym, że macie rację, a weź­cie się twar­do za wal­kę o pol­skie inte­re­sy naro­do­we. Bo w poli­ty­ce liczą się tyl­ko interesy.

Pacan

Były shaw­man a teraz pre­zy­dent Ukra­iny, któ­ry gwał­tow­nie tra­ci zaufa­nie przy­łą­czył się do uja­da­czy na pre­zy­den­ta Dudę i zapew­ne nikt w Pol­sce mu nie przy­po­mni, gdzie jego miejsce.

Kie­dy awansują

W Pol­sce róż­ni wete­ra­ni, żywi i mar­twi, wal­ki z Niem­ca­mi, Sowie­ta­mi i komu­ną zosta­li pra­wie auto­ma­tycz­nie awan­so­wa­ni o jeden sto­pień wyżej.

Jak spraw­dzi­łem w Pol­sce na naszym tere­nie trze­ba wnio­sko­wać o to do przed­sta­wi­cie­la woj­ska pol­skie­go w Amba­sa­dzie RP, ale kto tym się zajmie?

Cie­ka­wa sprawa

90 lat temu pewien zie­mia­nin w ule­wę schro­nił się do skle­pu żydow­skie­go i zoba­czył, że tam masło jest sprze­da­wa­ne po wyż­szej cenie niż w chrze­ści­jań­skich sklepach.

Zapy­tał więc Żyda, cze­mu może tak dro­go sprze­da­wać te masło.

- To koszer­ne masło, czy­li pro­du­ko­wa­ne wedle zasad pra­wa żydow­skie­go — odparł sklepikarz.

- No, a jak bym ja mógł sprze­da­wać takie masło — spy­tał ziemianin.

- Musi dzie­dzic zna­leźć w oko­li­cach rabi­na. Przy­je­dzie, stwier­dzi czy masło jest robio­ne, jak „nale­ży” i da gleit.

Zie­mia­nin, zna­lazł rabi­na, ten obej­rzał pro­ces robie­nia masła, dał uwa­gi jak trze­ba je robić, wydał cer­ty­fi­kat i wziął opła­tę. Obu­stron­ny inte­res. Zie­mia­nin mógł dro­żej sprze­da­wać masło i rabin dostał dolę.

Za koszer­ne cer­ty­fi­ka­ty rabi­ni zbie­ra­ją w USA mld $$. Już w Pol­sce do firm przy­cho­dzą rabi­ni i ofe­ru­ją podob­ne usłu­gi, za dro­biazg 0.1% ceny produktu.

Tyl­ko jed­no, ale w mikro­stop­niu w Pol­sce nabyw­ca­mi są Żydzi. Choć to nie tak dużo, to chrze­ści­ja­nie, by mieć jakiś zna­czek na opa­ko­wa­niu muszą pła­cić ten „poda­tek”, bo rabi­ni w ten, czy inny „spo­sób” na nich „wpły­wa­ją”.

Istot­ne pytanie?

Czy są jakaś geo­po­li­tycz­nej przy­czy­ny, żeby rosyj­skie­go misia wku­rzać? Wbrew temu, co twier­dzą licz­ni nasi medial­ni pro­pa­gan­dy­ści nie mamy koli­zji inte­re­sów z Rosją Puti­na. A mimo tego wła­śnie to robi­my. W inte­re­sie państw bał­tyc­kich, Gru­zji, Ukra­iny i… USA.

To nie Rosja wysu­wa cham­skie rosz­cze­nia tery­to­rial­ne wobec nas, tyl­ko „przy­ja­ciel­ska” Ukra­ina, któ­ra wraz z „brat­nią” Litwą gnoi u sie­bie Pola­ków. Tak, Rosja czci swo­ich mor­der­ców naszych roda­ków, ale robią to też Ukra­iń­cy chwa­ląc swych z Waf­fen SS, UPA i robią to nawet na tere­nie Polski.

Kamu­flaż

Dziw­ne, że ame­ry­kań­scy żoł­nie­rze w Pol­sce mają mun­du­ry polo­we pia­sko­we­go kolo­ru. Podob­ne­go kolo­ru są ich czoł­gi i wozy pan­cer­ne czy­li tu byli­by łatwo roz­po­zna­wal­ni i ginę­li jak muchy.

Czy nie ozna­cza to, że są te woj­ska przy­go­to­wa­ne nie do wal­ki w Pol­sce, a raczej maga­zy­no­wa­ne do uży­cia na Bli­skim Wschodzie?

Alek­san­der Pruszyński