Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski  zawarł umowę z włodarzami stolic Węgier, Czech i Słowacji, zawiązując “Pakt Wolnych Miast”. Teraz prezydenci stolic chcą aby Unia Europejska przyznała im bezpośrednio środki “na walkę z populizmem”. – informuje portal Politico. Pakt Wolnych Miast  ma być sojuszem obronnym wobec populistycznych rządów w tych państwach”.

Jeśli Bruksela zgodzi się przekazywać pieniądze bezpośrednio do dużych miast, to te pieniądze zostaną mądrze wydane na rozwiązanie wielu problemów politycznych, które podsycają populistyczną politykę rządów krajowych” – czytamy w artykule Politico. Prezydenci tych miast uważają  że jeżeli fundusze zostaną przekazane bezpośrednio ich miastom to będzie to oznaczało mniejsze prawdopodobieństwo, że… zostaną zmarnowane przez korupcję.

Politico wskazuje, że pewnym kłopotem   może być status ekonomiczny stolic, gdyż zgodnie z obowiązującymi przepisami, podział środków unijnych pomiędzy regiony opiera się na PKB na głowę mieszkańca. Wspomniane stolice są natomiast najbogatszymi ośrodkami rejonami w tych państwach.