Władze Stanów Zjednoczonych nałożyły w czwartek ograniczenia wizowe na co najmniej trzech dygnitarzy Komunistycznej Partii Chin (KPCh) za naruszenia praw człowieka wobec mniejszości etnicznych i religijnych – poinformował Departament Stanu USA.

Decyzja o zakazie wjazdu do Stanów Zjednoczonych dla wyższych urzędników jest ostatnim z szeregu działań podjętych przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa przeciwko Chinom w związku z pogarszającymi się stosunkami dwustronnymi, co ma związek z handlem i pandemią koronawirusa – komentuje Associated Press.

“Stany Zjednoczone nie pozostaną bezczynne, kiedy Komunistyczna Partia Chin dopuszcza się naruszeń praw człowieka w stosunku do Ujgurów, etnicznych Kazachów i członków innych mniejszości w regionie Sinciang, a dotyczy to przymusowej pracy, masowego pozbawiania wolności, przymusowej kontroli populacji oraz prób zniszczenia ich kultury i wiary muzułmańskiej” – przekazał w oświadczeniu sekretarz stanu Mike Pompeo.

Pompeo poinformował, że nałożone zostaną dodatkowe ograniczenia wizowe na innych członków KPCh, których uważa się za odpowiedzialnych za bezprawne przetrzymywanie i znęcanie się nad członkami mniejszości etnicznych.

W ostatnich latach chiński rząd więził w obozach internowania na zachodzie kraju około 1 mln lub więcej przedstawicieli mniejszości pochodzenia tureckiego. Są oni przetrzymywani w obozach internowania i więzieniach, gdzie podlegają indoktrynacji ideologicznej, są zmuszani do odrzucenia swojej religii i języka oraz maltretowani fizycznie.

Ujgurowie, w większości muzułmanie, są podejrzewani przez chińskie władze o tendencje separatystyczne z powodu odrębności swojej kultury, języka i religii.

Rząd ChRL początkowo zaprzeczał istnieniu obozów internowania w Sinciangu, ale teraz twierdzi, że są to ośrodki szkolenia zawodowego mające na celu przeciwdziałanie muzułmańskiemu radykalizmowi i tendencjom separatystycznym.

 

pap