Cała kampania wyborcza Rafała Trzaskowskiego polegała na odwracaniu uwagi od istoty rzeczy. Na Ziemiach Odzyskanych wyborcy w pierwszej turze wyborów zagłosowali za Trzaskowskim. Deutsche Welle zinterpretowało to jako referendum i  to jak wyborcy zagłosowali na Ziemiach Zachodnich i swojemu komentarzowi dali następujący tytuł: “Niemcy zagłosowali za Trzaskowskim”. W ten to sposób to głosowanie, może nawet za niedługo, będzie zinterpretowane tak samo jak plebiscyt po II Powstaniu Śląskim, kiedy to Niemcy przywieźli tych urodzonych na Śląsku, by głosowali za pozostawieniem Śląska przy Niemczech, mimo że ludność zamieszkała była w większości Polska.

I teraz też te wybory są plebiscytem, za tym czy Polska ma przyjąć euro, czy ma być proniemiecka, czy też ma być neutralna, tak jak jej się udawało być dotychczas. O nic więcej nie chodzi. I tak wyniki tych wyborów będą zinterpretowane w Unii Europejskiej. Sprawa powrotu Ziem Odzyskanych na razie poczeka, ale precedens już się dokonał. Media niemieckie pokazały prawdziwe intencje, prawdziwe myśli na temat wyborów. Niemcy już zinterpretowali wyniki głosowania na Ziemiach Zachodnich, najpierw euro, a później dalsze zmiany.

Trzeba tu wyjaśnić skąd taka interpretacja się bierze? Polska nie ma traktatu pokojowego z Niemcami…

Inna rzeczą która się wyjaśniła w tych wyborach po chęć ochrony dziecka poprzez propozycję wniesienia poprawki do konstytucji zrobioną przez prezydenta Andrzeja Dudę tak aby zablokować możliwość adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

Aktualnie na świecie wiele liberalnych zmian pozwalających na aborcję, na eutanazję, na adopcję dzieci przez pary jednopłciowe dokonało i dokonuje się poprzez sądy.

To sędziowie i sądy interpretują zapisy w konstytucjach w sposób liberalny. Wyjaśnić tu trzeba że wiele zapisów prawnych w różnych krajach dokonanych zostało częste wiele lat temu w innych warunkach kulturowych, kiedy to nikt nie przypuszczał, że dobro dziecka może być zagrożone, że kiedykolwiek może być zmieniona interpretacja definicji rodziny w zapisach konstytucji.

Andrzej Duda chce zabezpieczyć dzieci przed możliwością adopcji dzieci przez pary jednopłciowe w postaci bardzo jednoznacznego zapisu w konstytucji, tak aby ten przepis nie stał się w przyszłości podstawą do zmiany go przez sędziów elastycznie interpretujących zapisy konstytucji. W tym aspekcie poprawka zaproponowana przez Andrzejem Dudą idzie według mnie w parze z duchem propozycji składanych przez Konfederację.

Inną ważną sprawą, która się wyjaśniła to sprawa restytucji mienia bezspadkowego. Andrzej Duda, co prawda w końcówce kampanii wyborczej, ale jednak, zapowiedział, że nie zgodzi się na wypłatę przez Polskę odszkodowań za mienie bezspadkowe. Jak dodał, zgodnie z powszechnie przyjętymi rozwiązaniami mienie bezspadkowe przechodzi na własność państwa.

Prezydent pytany w TVP o stanowisko w sprawie odszkodowań za mienie pożydowskie powiedział: “Żadnych odszkodowań za mienie bezspadkowe. Mogą sobie przyjmować na świecie różne ustawy. My nie przyjmujemy żadnych ustaw z innych krajów i żadne inne ustawy nie wchodzą do naszego systemu prawnego”. “Musielibyśmy je do naszego systemu sami inkorporować. Ja się na to nie zgadzam, na taką implementację obcych przepisów”. “Ja nigdy nie podpiszę ustawy, która będzie wskazywała, że my spadki po osobach jakiejś jednej grupy etnicznej będziemy traktowali w sposób uprzywilejowany w stosunku do innych; nigdzie na świecie tak się nie dzieje”.

Prezydent Duda złożył więc bardzo wyraźne deklaracje w stosunku do amerykańskiej ustawy 447. To zapewnienie prezydenta Dudy też idzie w parze z oczekiwaniami niepodległościowej frakcji Konfederacji.

Innymi słowy, wygrana Rafała Trzaskowskiego i jego wybór na prezydenta pozwoliłaby na interpretację tego wyboru, że wolą narodu jest, by Polska zapłaciła odszkodowanie z tytułu amerykańskiej ustawy 447.

Podsumowując cała kampania wyborcza obu kandydatów na prezydenta sprowadziła się do plebiscytu w dwóch rzeczach; do tego aby wyborca odpowiedział: czy jesteś za zmianami kulturowymi, za tym między innymi, by pary jednopłciowe miały prawo adoptować dzieci; i do odpowiedzi na pytanie czy jesteś za restytucją żydowskiego mienia bezspadkowego?

Sprawa statusu Ziem Odzyskanych wynika niejako spontanicznie i zapewne będzie wracała w przyszłych wyborach i będzie podnoszona zapewne tak przez środowisko liberalne, jak i konserwatywne. I ta trzecia sprawa też dobrze że ujawniła się w sposób niejako odpryskowy, bo uświadomiła wyborcom, że przez to jak głosują mają wpływ na status kraju dziś i jutro.

Jeśli bowiem Polacy zagłosują za Trzaskowskim to wróci sprawa spłat z tytułu mienia pożydowskiego bazspadkowego, a skoro można płacić za mienie bezspadkowe, to czemu nie należy również zwrócić i Ziem Zachodnich?

Być może Polacy zdadzą sobie sprawę z tego, że te wybory to nie są żarty i konsekwencje wyboru, czy nawet samego głosowania są dalekosiężne.

Janusz Niemczyk

Toronto: 2020/Lipiec/10

3 KOMENTARZE

  1. Szanowny panie Janie,

    Ze wględu na moje ograniczenia czasowe postaram się odpowiedzieć na pański komentarz w formie artukulu w najbliższym wydaniu Gońca. Ale w skrócie, uważam że trzeba wziąść udział w tych wyborach ponieważ te wybory sa formą plebiscytu. Data tych wyborow na prezydenta RP paradoksalnie naklada się na datę i 100na rocznicy plebiscytu na Slasku, Powiślu, Pomorzu i Mazurach, plebiscytu ktory decydował o przyłączenieniu tych ziem do Polski. Te wybory, to plebsicyt o przyszlosci kulturowej Polski i plebiscyt o tym na jakich warunkach ma w przyszłości funcjonować Polska w Unii Europejskiej i szerzej, sama Unia Europejska. Ale o tym wiecej w moim następnym artykule.

    Z uszanowaniem,

    Janusz Niemczyk

  2. Szanowny Panie autorze,
    Polska nie ma podpisanego traktatu pokojowego z Niemcami, czyli inaczej mowiac
    jest w stanie wojny. Wobec takiego stanu rzeczy legalnym prezydentem Polski jest
    Jan Potocki, ktoremu przekazal wladze prezydent Sokolnicki. Tak dziala prawo
    polskie w oparciu o konstytucje z 1935 roku gdy Polska jest w stanie wojny z jakimkolwiek panstwem.
    Zatem wszystkie rzady ktore istnieja i istnialy po roku 1939 oprocz Rzadu Londynskiego
    SA NILEGALNE!!

    • Szanowny panie Janie,

      Ze wględu na moje ograniczenia czasowe postaram się odpowiedzieć na pański komentarz w formie artukulu w najbliższym wydaniu Gońca. Ale w skrócie, uważam że trzeba wziąść udział w tych wyborach ponieważ te wybory sa formą plebiscytu. Data tych wyborow na prezydenta RP paradoksalnie naklada się na datę i 100na rocznicy plebiscytu na Slasku, Powiślu, Pomorzu i Mazurach, plebiscytu ktory decydował o przyłączenieniu tych ziem do Polski. Te wybory, to plebsicyt o przyszlosci kulturowej Polski i plebiscyt o tym na jakich warunkach ma w przyszłości funcjonować Polska w Unii Europejskiej i szerzej, sama Unia Europejska. Ale o tym wiecej w moim następnym artykule.

      Z uszanowaniem,

      Janusz Niemczyk