W Chi­ca­go po dłu­giej cho­ro­bie zmar­ła w pią­tek aktor­ka, reży­ser­ka i dzien­ni­kar­ka Ewa Mil­de. Zna­na była z ról m.in. w „Czter­dzie­sto­lat­ku”, „Alter­na­ty­wach 4”, „Misiu” i „Tuli­pa­nie”, a w Chi­ca­go tak­że z dzia­łal­no­ści radiowej.

Mil­de uro­dzi­ła się w 1944 r. w Skier­nie­wi­cach. Ukoń­czy­ła stu­dia na Wydzia­le Aktor­skim PWSTiF w Łodzi. W latach 1971–1982 była aktor­ką war­szaw­skie­go Teatru Ate­neum. Do Ame­ry­ki wyje­cha­ła w 1987 roku i zwią­za­ła się z polo­nij­nym radiem, kaba­re­tem oraz teatrem.

Jak powie­dział PAP mąż aktor­ki Bog­dan Łań­ko, w Chi­ca­go reży­se­ro­wa­ła ona m.in. „Emi­gran­tów” Sła­wo­mi­ra Mroż­ka i współ­re­ży­se­ro­wa­ła z nim „Lato w Nohant” Jaro­sła­wa Iwasz­kie­wi­cza, two­rząc jed­no­cze­śnie prze­pięk­ną kre­ację Geo­r­ge Sand. Gra­ła też w kome­dii rosyj­skie­go dra­ma­tur­ga Alek­san­dra Gel­ma­na „Ławecz­ka”.

„Przy­go­to­wa­li­śmy wie­le spek­ta­kli poetyc­kich m.in. na pod­sta­wie twór­czo­ści Her­ber­ta, Mic­kie­wi­cza, Nor­wi­da. Co roku robi­li­śmy przed­sta­wie­nia muzycz­no-poetyc­kie poświę­co­ne Powsta­niu War­szaw­skie­mu, w tym z tek­sta­mi Felik­sa Konar­skie­go (Ref-Rena) oraz Maria­na Hema­ra” – dodał.

Łań­ko przy­po­mniał, że ojcem jego żony był przed­wo­jen­ny ofi­cer woj­ska pol­skie­go, żoł­nierz AK Euge­niusz Mil­de. Wycho­wa­ła się w patrio­tycz­nym duchu.

Ewa Uszpo­le­wicz-Figur­ski, któ­ra jest sekre­ta­rzem Sto­wa­rzy­sze­nia Dzien­ni­ka­rzy Pol­skich w Ame­ry­ce, zazna­czy­ła, że Mil­de pro­wa­dzi­ła w Chi­ca­go wraz z mężem Gru­pę Teatral­ną Pro­sce­nium. Pisa­ła sce­na­riu­sze m.in. o Cho­pi­nie, Agniesz­ce Osiec­kiej i Hemarze.

„Była inte­li­gent­na jak żylet­ka, a jed­no­cze­śnie bar­dzo wraż­li­wa. Mia­ła cien­ką skó­rę, któ­rą bar­dzo pie­czo­ło­wi­cie kry­ła. Mia­ła też duże poczu­cie humo­ru i była nie­ro­ze­rwal­nie zwią­za­na z Pol­ską” – powie­dzia­ła PAP Uszpolewicz-Figurski.

Miesz­ka­ją­cy w Chi­ca­go kry­tyk fil­mo­wy i kole­ga Mil­de z radia Zbi­gniew Banaś mówił, że wraz z mężem pro­wa­dzi­li od ok. 30 lat codzien­ną audy­cję „Na serio” w radiu polo­nij­nym WPNA 1490. Oce­nił, że sta­no­wi­li bar­dzo zgra­ny duet radiowy.

“Jej dzia­łal­ność aktor­ska w dużej mie­rze obra­ca­ła się też wokół kaba­re­tu +Bocian+, któ­ry współ­za­ło­ży­li. Był to popu­lar­ny kaba­ret zaj­mu­ją­cy się naj­róż­niej­szy­mi tema­ta­mi lokal­ny­mi i nie­lo­kal­nym” – dodał Banaś.

Poże­gna­nie Ewy Mil­de zapla­no­wa­no na pią­tek w Chi­ca­go, a msza świę­ta odbę­dzie się 1 wrze­śnia w tam­tej­szym koście­le św. Trój­cy. Artyst­ka zosta­nie pocho­wa­na w Polsce.

Z Nowe­go Jor­ku Andrzej Dobro­wol­ski (PAP)